Reklama

Kasia Moś na okładce "Playboya"

28-letnia wokalistka postanowiła zaprezentować swoje wdzięki w kultowym magazynie dla mężczyzn. Pojawienie się w nim uargumentowała walką o los zwierząt.

Kasia Moś pomogła psom, rozbierając się dla "Playboya"

"Pieski ze schroniska na Paluchu zaprosiły mnie do wspólnej sesji zdjęciowej. Rezultaty naszej pracy od jutro w sklepach. Pamiętajcie te cudowne stworzenia czekają na nowy, kochający dom - trzymam za Was kciuki!!!" - napisała na swoim Facebooku Kasia Moś.

Reklama

Wokalistka dodała również, że żadne ze zwierząt nie ucierpiało w trakcie sesji zdjęciowej.

Rozbieraną sesją w magazynie artystka chce zwrócić uwagę na problem praw zwierząt i przebywających w schroniskach psów.

Kasia Moś  ma w dorobku m.in. finał trzeciej edycji "Must Be The Music", Festival Carpathia Rzeszów 2015 (I miejsce), Spring Break 2015 w Poznaniu, występy z zespołem Pussycat Dolls Burlesque Revue (obok Kelly Osbourne i Carmen Electry) i na festiwalu w Opolu 2015, współpracę z orkiestrą AUKSO, Grzechem Piotrowskim, Borysem Szycem, grupą hiphopową Bezimienni czy projektem Kuba Płucisz i Goście (Przystanek Woodstock 2015).

Zagrała jedną z głównych partii w światowej prapremierze musicalu "Król Lear" Pawła Mykietyna, która odbyła się na Festiwalu Sacrum Profanum w Krakowie. Jej wokaliza do kompozycji Wojciecha Kilara trafiła do filmu Krzysztofa Zanussiego "Obce ciało".

W 2015 roku ukazała się jej debiutancka płyta "Inspination". W 2016 roku po raz drugi próbowała swoich szans w krajowych eliminacjach do Eurowizji z utworem. Moś jednak przegrała, a do Sztokholmu pojechał Michał Szpak.


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kasia Moś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje