Były pracownik chciał wręczyć mu dokumenty, a wśród nich pozew. Chodzi o okres, w którym Thomas St John zajmował się sprawami biznesowymi Kanyego Westa. Mężczyźni współpracowali przez 18 miesięcy, a prawnik rzekomo nie dostał za to ani grosza.
Starszy doradca biznesowy w dokumentach datowanych na 19 grudnia 2022 roku poprosił o więcej czasu na doręczenie dokumentów procesowych Westowi, bo nie jest w stanie go zlokalizować. Raper widnieje na pozwie wraz ze swoją firmą, Yeezy LLC.
Nie dość, że niemożliwe było dotarcie bezpośrednio do rapera, to zespół prawnika nie mógł także skontaktować się z przedstawicielami prawnymi Westa.
"Zostaliśmy poinformowani o nowej firmie prawniczej, ale nie o konkretnym punkcie kontaktowym. Następnie dowiedzieliśmy się, że firma prawnicza zidentyfikowana jako nowy adwokat nie była powiązana z pozwanymi. (...) W związku z tym nie byliśmy w stanie dotrzeć do pozwanego za pośrednictwem ich obrońcy. Ogólnie mieliśmy trudności z potwierdzeniem najlepszego aktualnego adresu Kanye Westa" - mają brzmieć dokumenty.
Informacja o "zaginięciu" Westa jest zaskakująca, choć ten ostatnio zniknął też z platform społecznościowych i niektórzy zastanawiali się, czy nie zdecydował o leczeniu. Muzyk cierpi na zaburzenia afektywne dwubiegunowe, ale w przeszłości nie chciał brać specjalnych leków, by poprawić swój stan.
Media bezskutecznie próbowały skontaktować się z przedstawicielem Kanyego Westa. Na ten moment wiadomo, że spotkanie przed ustaleniem daty procesu ma odbyć się w kwietniu 2023 roku.
Ostatnie miesiące są trudne dla Westa i jego fanów. Kanye z idola Ameryki stał się osobą niechcianą przez społeczeństwo - wszystko z powodu jego komentarzy dotyczących polityki i społeczeństwa. Kontrakty z nim rozwiązały Adidas i Balenciaga. Londyńskie muzeum Madame Tussauds usunęło jego figurę woskową, a studia tatuażu zaoferowały darmowe usuwanie tatuaży związanych z raperem.









