Reklama

Reklama

Jessie D nie żyje. Pionier hip hopu miał 58 lat

Jessie D, jeden z członków kultowego składu Force MDs, który uważany jest za pionierów hip hopu, zmarł 4 stycznia w wieku 58 lat.

Jessie D, jeden z członków kultowego składu Force MDs, który uważany jest za pionierów hip hopu, zmarł 4 stycznia w wieku 58 lat.
Jessie D miał 58 lat /Lynn Goldsmith /Getty Images

Śmierć wokalisty potwierdzono na oficjalnej stronie zespołu. Nie ujawniono przyczyny zgonu.

"To był kawał wykonawcy. Żywił się i oddychał muzyką każdego dnia. Rodzina i fani stracili dziś wielki talent" - czytamy na Facebooku.

Żyjący członkowie zespołu zaapelowali o wspieranie finansowo rodziny muzyka. Datki zostaną przeznaczone na ceremonię pogrzebową.

Kim był Jessie D?

Jessie D, a właściwie Jessie Lee Daniels założył zespół Force MDs w 1981 roku w Nowym Jorku razem z: Steviem D, Antoinem Lundym (T.C.D.) i Rodneyem Lundym (Khalil). Następnie do składu dołączyli Trisco Pearson i Charles Nelson (Mercury). Grupa łączyła R&B, doo-woop i beatbox.

Reklama

Zespół uważa się z prekursorów hip hopu.

Największym hitem formacji był utwór "Tender Love" z 1985 roku, który pojawił się na ich drugim albumie "Chillin’" i na ścieżce dźwiękowej filmu "Krush Groove". Dotarł do 10. miejsca listy Billboard Hot 100, a w samym zestawieniu utrzymał się przez 19 tygodni.

Równie sporym zainteresowaniem cieszył się utwór "Love Is a House", który znalazł się na szczycie zestawienia Billboard R&B.

Zespół w 1996 roku współpracował z członkiem Wu-Tang Clanu - Ghostface Killah. Można było usłyszeć ich na utworach "Daytona 500", "Box In Hand" i "The Soul Controller" z płyty "Ironman".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL