Reklama

Reklama

Jane's Addiction nagrywa nową płytę. Od ostatniej minęło 11 lat

Kalifornijska legenda rocka alternatywnego swój poprzedni album "The Great Escape Artist" wydała w październiku 2011 roku i… nie zanosiło się na kolejny. Wokalista Perry Farrell zapowiedział jednak, że przerwa od nagrywania dobiegła końca. Od sierpnia muzycy zaczynają spotykać się w studiu.

Kalifornijska legenda rocka alternatywnego swój poprzedni album "The Great Escape Artist" wydała w październiku 2011 roku i… nie zanosiło się na kolejny. Wokalista Perry Farrell zapowiedział jednak, że przerwa od nagrywania dobiegła końca. Od sierpnia muzycy zaczynają spotykać się w studiu.
Zespół Jane's Addiction planuje wydać nową płytę /Scott Dudelson /Getty Images

Muzycy z Jane's Addiction schodzą się ostatnio głównie przy okazji koncertów. Jednak i to wychodzi im bardziej spontanicznie niż regularnie. 

Ostatnio odwołali serię występów festiwalowych, w tym na ważnym dla siebie Lollapalooza. Podobno z powodu zmagań gitarzysty Dave'a Navarro z powikłaniami po COVID-19. Pojawiły się więc spekulacje, czy zespół będzie w stanie wyruszyć z The Smashing Pumpkins we wspólną trasę "Spirits on Fire Tour", rozpoczynającą się 2 października.

Ale nawet jeśli nie wyruszą, to dobrą wiadomością jest deklaracja Farella, poczyniona w wywiadzie dla czasopisma "Spin". Współzałożyciel Jane's Addiction stwierdził mianowicie, że w sierpniu muzycy przystąpią do realizacji nowych nagrań studyjnych. 

Reklama

Nie wspomniał co prawda, kiedy owe utwory zostaną wydane (i w jakiej formie), ale przypomnijmy, że z wydaniem nowej płyty nosi się od dobrych kilku miesięcy. W ubiegłorocznym wywiadzie dla kanału telewizyjnego AXS TV zdradził, że chciałby z "chłopakami z Jane's Addiction" wydać jeszcze jeden album i do tego ich gorąco namawia. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL