Reklama

"Idol": 23-latka w ciąży zaskoczyła Katy Perry

23-letnia Amber Fiedler zaskoczyła podczas castingów do "Idola" nie tylko swoim głosem, ale i podjętą przez siebie życiową decyzją.

Jurorzy "Idola" nie kryli zaskoczenia po tym, co powiedziała im uczestniczka

Amber Fiedler pochodzi z Idaho, a na castingach do 18. edycji amerykańskiego "Idola" pojawiła się w ósmym miesiącu ciąży (38 tydzień). Jednak uczestniczka szybko zdradziła jurorom, że nie wychowa urodzonej przez siebie dziewczynki i odda ją do adopcji.

Reklama

"Nie jestem jeszcze gotowa, aby zostać matką. Jeśli nie jestem przygotowana, dlaczego mam narażać z tego powodu dziecko. Rodzina, którą wybiorę, da jej wszystko, co będzie chciała. Sama nie byłabym w stanie tego zrobić" - zdradziła w programie 23-latka.

Lionel Richie uznał jej decyzję za niezwykle dojrzałą.

Chwilę później uczestniczka zaśpiewała utwór Etty James "Trust In Me" (sprawdź!) i ponownie zaskoczyła jurorów.

"To było bardzo dobre" - stwierdziła Katy Perry, ale zauważyła też, że drugi etap odbędzie się tydzień po porodzie uczestniczki. Ostatecznie jurorzy zaprosili wokalistkę do kolejnej rundy.

Przypomnijmy, że oprócz Katy Perry i Lionela Richiego w jury programu zasiada Luke Bryan. Prowadzącym show jest Ryan Seacrest.

Trzecia edycja "Idola" w telewizji ABC (a 18. w ogóle) emitowana jest od lutego tego roku. Odcinki castingowe nagrywane były w sierpniu i wrześniu 2019 roku, natomiast etap kolejnych przesłuchań w grudniu 2019 roku.

Na razie stacja nie zdecydowała, czy zamierza przełożyć odcinki, które mają odbyć się na żywo w związku z pandemią koronawirusa.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Katy Perry | Idol

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje