Reklama

Reklama

Hank von Hell (Turbonegro) nie żyje. Kiedy odbędzie się pogrzeb?

Wiadomo kiedy odbędzie się uroczystość pogrzebowa Hanka von Hell, byłego wokalisty grupy Turbonegro. Przy okazji menedżer muzyka zaprzeczył plotkom na temat ewentualnego samobójstwa muzyka.

Hank von Hell podczas ostatniego wywiadu dla MelodyPipe

9 grudnia 2021 roku w kościele w Lillestrøm odbędzie się uroczystość pogrzebowa Hanka von Hell, byłego wokalisty grupy Turbonegro. Wydarzenie będzie transmitowane online oraz otwarte dla publiczności.

Hans-Erik Dyvik Husba, bo tak naprawdę się nazywał, występował w znanym norweskim zespole w latach 1993-2009. Był jednym z najpopularniejszych frontmanów w Norwegii, a w 2019 roku występował w eliminacjach do Eurowizji. Z piosenką "Fake It" chciał reprezentować swój kraj w Izraelu. Wokalista miał zaledwie 49 lat, kiedy 19 listopada znaleziono go martwego w Slottsparken, publicznym parku w centrum Oslo.

Reklama

Menedżer piosenkarza, Boye Nythun, który był również jego najlepszym przyjacielem, odwołał się do plotek o rzekomym samobójstwie Hansa.

"W ostatnich dniach widzieliśmy i obserwowaliśmy wiele plotek o śmierci Hansa-Erika. Mogę zaprzeczyć, że odebrał sobie życie. Hans-Erik miał optymistyczne plany na przyszłość i wiele na co czekał. Nie było tajemnicą, że Hans-Erik miał czasami trudne życie. Ostatnie kilka miesięcy było dla niego wyjątkowo ciężkie. Ciało Hansa-Erika nie mogło już tego znieść. Znaleziono go w Slottsparken. Jego ciało po prostu powiedziało stop" - powiedział Nythun.

"Nie powiem nic więcej o tej sprawie, ale chciałem zabrać głos, aby uniknąć dalszych spekulacji i plotek" - dodał.

Grupa Turbonegro pożegnała byłego wokalistę wzruszającym wpisem w social mediach. "Jesteśmy wdzięczni za czasy, chwile i magię, które dzieliliśmy z Hansem-Erikiem w Turbonegro w latach 1993-2009. Jako charyzmatyczny frontman, który w równym stopniu przekazywał humor i wrażliwość, Hans-Erik był kluczowy dla atrakcyjności zespołu. Był ciepłym człowiekiem o wielkim sercu, poszukującym duchowo i intelektualnie, który uwielbiał rozmawiać z każdym. Jesteśmy dumni z tego, co stworzyliśmy razem jako rockowi bracia w Turbonegro - z muzyki, z postaci, z całego naszego wszechświata" - czytamy w pożegnaniu zespołu.

"Hank Von Helvete pozostaje ikoniczną postacią w historii norweskiego rocka i kultury popularnej, a także zapisał się jako profil w międzynarodowej społeczności rock'n'rollowej. Aktor, romantyk i konferansjer - Hank przez całe swoje życie nie pozostawił wątpliwości, że jest człowiekiem sceny, kochającym światło reflektorów i uwagę publiczności. Nasze myśli i serca kierujemy do jego rodziny. Spoczywaj w pokoju" - pisze grupa.

W zespole Hank wydał 6 albumów, a solowo dwa. Jego dyskografię zamykał album "Solo" z 2020 roku. Muzyk zmarł 19 listopada 2021.

6 dni przed śmiercią, Hank udzielił ostatniego wywiadu dla podcastu MelodyPod.

Jednym z ostatnich nagrań w jego dorobku był gościnny występ w utworze "Black Hearse Cadillac" polskiej grupy Me And That Man dowodzonej przez Nergala.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje