Reklama

Greta Thunberg w nowym teledysku Pearl Jam. Zobacz klip "Retrograde"

Do sieci trafił nowy teledysk kultowej grupy Pearl Jam, promujący album "Gigaton". W jednej z ról widzimy aktywistkę klimatyczną – Gretę Thunberg.

Na czele Pearl Jam stoi od lat Eddie Vedder

Nowy klip zespołu wyreżyserował Australijczyk Josh Wakely. W teledysku widzimy możliwe skutki ocieplenia klimatu, takie jak m.in. zalane miasta (Seattle, Londyn, Nowy Jork), wymierające gatunki zwierząt, pożary i inne katastrofy naturalne.

Reklama

Tragiczne losy Ziemi obserwujemy przez szklaną kulę, a w roli wróżbitki, która pokazuje przyszłość planety, widzimy Gretę Thunberg.

Reżyser teledysku przyznał, że klip ma na celu nie tylko pokazać wyobrażenia na temat najbliższych lat, ale i zachęcić do próby zmiany naszego losu.

"Coś co Pearl Jam robi od 30 lat, to mówienie prawdy i wysyłanie sygnałów ostrzegawczych. Kilka innych piosenek z 'Gigaton' przemówiło do mnie, ale ta została ze mną w nocy" - mówił reżyser.

Klip pierwotnie miał wyglądać inaczej. Jednak trzy dni po wymyśleniu koncepcji, pandemia koronawirusa doprowadziła do zamknięcia miast, przez co pomysł na nagranie musiał zostać całkowicie zmieniony. "Kilka razy zastanawiałem się, czy nie zrezygnować" - przyznał reżyser.

Wakely stwierdził, że jedyną osobą, która musiała pojawić się w klipie była Greta Thunberg. Reżyser nazwał 17-latkę bohaterką. Twarz i mimika aktywistki zostały wygenerowane za jej zgodą z wielu istniejących już nagrań ze Szwedką. Następnie głowa została wgrana w ciało innej aktorki.

"Zapewniła mi emocje, których szukałem. Ogromnie ucieszył mnie jej mail, że jest zachwycona efektem" - tłumaczył.

Płyta "Gigaton" to następca "Lightning Ball" z 2013 roku. Za produkcję nowego albumu odpowiadali  Josh Evans oraz Pearl Jam.

 "Nagranie tego albumu było długą podróżą. Czasem mroczną, emocjonalną i dezorientującą, ale też bardzo ekscytującą i pełną eksperymentów. Czujemy, że ta droga zaprowadziła nas do muzycznego odkupienia. Współpraca z kolegami z zespołu dała mi wiele miłości, uważności oraz wiedzy, jak ważne są więzi z innymi ludźmi w czasach, w których żyjemy" - mówi gitarzysta Mike McCready.

Na okładkę albumu "Gigaton" trafiła fotografia "Ice Waterfall" autorstwa kanadyjskiego reżysera, fotografa i biologa morskiego Paula Nicklena. Zdjęcie wykonano w prowincji Svalbard w Norwegii. Przedstawia topniejącą wodę lodowców znajdujących się na Ziemi Północno-Wschodniej (Nordaustlandet).

W 2020 r. Pearl Jam oficjalnie świętuje 30-lecie działalności. Jedenaście albumów studyjnych, setki wyjątkowych występów, oficjalnych wydawnictw koncertowych, legiony oddanych fanów na całym świecie. Grupa sprzedała ponad 85 mln egzemplarzy albumów, a w 2017 została wprowadzona do Rock and Roll Hall of Fame.

Przypomnijmy, że trasa koncertowa promująca najnowszy album z powodu pandemii koronawirusa została przełożona na 2021 rok.

Greta Thunberg miała już okazję współpracować z innym zespołem rockowym. Na płycie "Notes on a Conditional Form" zespołu The 1975 w utworze "The 1975" odczytała swój esej na temat katastrofalnych zmian klimatycznych.

***Zobacz także***

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Pearl Jam | Greta Thunberg

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje