Festiwal Dźwięki Północy: Szwedzka Fika w Gdańsku

W dniach 7 i 8 lipca w Gdańsku 34. Festiwalowi Dźwięki Północy towarzyszyć będzie Fika. W tych czterech literach zawiera się Szwedów nieograniczone zamiłowanie do kawy, słodkich wypieków i małej przerwy od wszystkiego.

Fika to tradycyjna szwedzka przerwa na kawę

Fikę można praktykować w pracy, na mieście i w domu, z kimś kogo zna się bardzo dobrze albo prawie wcale. Przerwa na kawę nie jest szwedzkim odkryciem, ale fika to coś więcej niż picie kawy zagryzanej kannelbulle (cynamonowa drożdżówka). Fika w Szwecji urasta do rangi instytucji społecznej. To czas, kiedy można pogadać i wszystko inne może leżeć odłogiem.

Reklama

Fika w pracy jest święta, projekty i raporty mogą zaczekać, nie wypada nie pojawić się na organizowanej fice. A powodów do niej nigdy nie brakuje. Rozpoczęcie i zakończenie pracy, czyjeś urodziny, adwent, fika przed urlopem i po urlopie. Każde możliwe święto. Brak okazji też jest dobrą okazją, bo przecież już tak dawno nie było fiki.

Bez kawy nie ma fiki, kawa jest w Szwecji święta, pije się ja litrami. Fikabröd albo bullar, czyli drożdżówki z cynamonem, kardamonem bądź inne mniej ortodoksyjnie szwedzkie wypieki, to drugi obowiązkowy element fiki (w sytuacjach awaryjnych można się ratować ciasteczkami Ballerina, dostępnymi w każdym spożywczym). No i towarzystwo, bez towarzystwa nie ma fiki, w końcu rzecz się sprowadza do tego żeby pogadać, poplotkować, ponarzekać (po skandynawsku czyli nigdy wprost). Po prostu pobyć razem przy kawie.

Podczas Festiwalu Dźwięki Północy fika odbędzie się w Ogródku Nadbałtyckiego Centrum Kultury w Gdańsku, przy Ratuszu Staromiejskim w dniach 7 i 8 lipca (godz. 12-17 i godz. 12-15).

Dowiedz się więcej na temat: fika | Festiwal Dźwięki Północy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje