Reklama

Emir Kusturica nie pali

O tym, że Emir Kusturica jest świetnym reżyserem wie niemal każdy. Nie wszyscy wiedzą, że jest także muzykiem - od 1984 roku Kusturica gra na gitarze basowej w oszalałej cygańskiej kapeli No Smoking Orchestra. Zespół wystąpi w Warszawie 8 grudnia.

No Smoking Orchestra po rozstaniu reżysera z Goranem Bregoviciem przygotowuje muzykę do wszystkich jego filmów (min. "Życie jest cudem" - Złoty Glob!).

Reklama

W czasie koncertu nie zabraknie więc największych filmowych przebojów, bałkańskiego ducha, energii i magii rodem z filmów Emira Kusturicy. Na scenie grupa dostarcza niezapomnianych wrażeń - szalona muzyka, niekonwencjonalne teksty i zwariowane show są zaproszeniem dla publiczności, aby dołączyła do Emira Kusturicy & The No Smoking Orchestra w ich zwariowanych muzycznych doznaniach.

Ci, którzy pokochali twórcę "Underground" za mieszankę bałkańskiego szaleństwa, surrealistycznej kreacyjności i ludowej magii - nie poczują się zawiedzeni. Zwłaszcza, że reżyser twierdzi, że muzyka daje mu tyle samo radości co kino.

"Gra na gitarze daje mi dokładnie to samo, co robienie filmów. Osiągnięcie stanu, w którym intelekt styka się z emocjami. Wolność" - zapewnia Kusturica.

Koncert odbędzie się 8 grudnia w warszawskim klubie Palladium o g. 20. Bilety w cenie od 99 do 249 złotych.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: palmy | palenie tytoniu | smoking | film | emir | gra na gitarze | Emir Kusturica | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje