Reklama

Eminem "tylko" drugi

Aż trzy nowości pojawiły się na trzech pierwszych miejscach notowania bestsellerów płytowych w Stanach Zjednoczonych "Billboard 200". Dosyć niespodziewanie najchętniej kupowanym albumem był "The Evolution" piosenkarki Ciary, która w wyścigu o miano Numeru Jeden pobiła wielkiego Eminema.

Nowa płyta wokalistki pobiła osiągnięcie debiutanckiego "Goodies" z 2004 roku, który dotarł do pozycji 3. Pierwszy album Ciary zakupiło do tamtego czasu ponad 2,5 miliona fanów. "The Evolution" sprzedało się w ciągu tygodnia w nakładzie 338 tysięcy egzemplarzy.

Reklama

O blisko 30 tysięcy kopii mniejszy nakład miało nowe dzieło Eminema "Eminem Presents: The Re-Up" (na 2.). Album nie jest regularnym wydawnictwem, a jedynie tzw. mixtapem, na którym poza "Em'em" usłyszeć można jego dobrych kolegów, między innymi 50 Centa czy Young Bucka.

Pomimo katastrofalnych recenzji druga solowa płyta Gwen Stefani "The Sweet Escape" debiutuje na 3., osiągając więcej niż przyzwoity wynik 243 tysięcy sprzedanych egzemplarzy. Płytę możecie wygrać w specjalnym konkursie INTERIA.PL tutaj!

Dodajmy, że debiutancki album wokalistki No Doubt "Love Angel Music Baby" (2004) dotarł w Stanach Zjednoczonych tylko do miejsca 5.

Ścieżka dźwiękowa do serialu "Hannah Montana" spadła w tym tygodniu z 2. na 4., przesuwając kompilację "NOW 23" na 5. Co ciekawe, oba wydawnictwa zaliczyły w ostatnim czasie wzrost sprzedaży.

O prawdziwym "boomie sprzedażowym" można mówić w przypadku pop-operowego projektu Il Divo. Za sprawą wzrostu sprzedaży aż o 130 procent płyta "Siempre" powróciła do pierwszej dziesiątki (z 16. na 6.). Odpowiedzialną za tak spore zainteresowanie grupą byłą popularna dziennikarka Oprah Winfrey, która zaprosiła Il Divo do swojego talk show.

"Daughtry" Chrisa Daughtry'ego spada w tym tygodniu z 3. na 7.

Również kolekcja nowych wersji piosenek The Beatles "Love" zanotowała spadek (z 5. na 8.).

Pierwszą dziesiątkę zamykają dwie wokalistki: Sarah McLachlan z "Wintersong" (z 7. na 9.) i powracająca po raz kolejny do "Top Ten" Carrie Underwood z "Some Hearts".

Drugi tydzień z rzędu na 1. miejscu notowania najpopularniejszych piosenek w Stanach Zjednoczonych znajduje się Beyonce z "Irreplaceable".

Swoja zeszłotygodniową pozycję utrzymał także Akon, który w "I Wanna Love You" występuje ze Snoop Doggiem (na 2.).

Inna kompozycja rapera, "Smack That" z Eminemem, spadła z 3. na 4., zamieniając się pozycjami z "Fergalicious" Fergie.

W pierwszej piątce znalazł się jeszcze Justin Timberlake z "My Love".

Billboard

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: notowania

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje