Reklama

Reklama

Dick Halligan (Blood, Sweat and Tears) nie żyje. Miał 78 lat

Dick Halligan był jednym z współzałożycieli słynnego zespołu łączącego jazz i rocka, Blood, Sweat & Tears. Multiinstrumentalista miał 78 lat.

Dick Halligan (pierwszy od lewej) z Blood, Sweat & Tears w 1967 roku

Odejście legendy Blood, Sweat & Tears potwierdziła Shana, córka muzyka w rozmowie z magazynem People. Dick Halligan zmarł z przyczyn naturalnych.

Muzyk dorastał w Nowym Jorku, to tam zauroczył się muzyką big bandową m.in. Stana Kentona, Tommy'ego Dorseya czy Glenna Millera. W 1967 został zaproszony do współpracy przez saksofonistę Freda Lipsiusa, a zespół wkrótce stał się Blood, Sweat & Tears. Początkowo muzyk nie chciał występować w tej grupie, do czasu, aż dowiedział się, że mają wyjechać koncertować do Kalifornii. Halligan bardzo chciał zobaczyć słoneczną część zachodu Stanów i pojechał z muzykami bez wahania. 

I w taki sposób Dick Halligan zagrał na puzonie na debiutanckim albumie zespołu, "Child Is Father to the Man", wydanym w lutym 1968 roku. Album nie przysporzył grupie wielkiej popularności i wzbudził minimalny rozgłos. Stał się jednak podstawą do stworzenia kolejnego albumu, który był przebojem.

Wydany w grudniu 1968 roku "Blood, Sweat & Tears" przez siedem tygodni utrzymywał się na pierwszym miejscu listy Billboard 200, a na krążku znalazły się single, które prędko stały się przebojami - "You've Made Me So Very Happy", "Spinning Wheel""And When I Die". Halligan był ważny dla brzmienia zespołu, bo grał na puzonie, organach, pianinie, flecie, a także udzielał się jako wokalista w różnych utworach. Krążek podobał się również krytykom muzcznym, co zaowocowało Nagrodą Grammy za Album Roku w 1970 roku Blood, a otwierający album utwór "Variations On a Theme by Eric Satie", który zaaranżował Halligan, otrzymał nagrodę za Najlepsze Współczesne Wykonanie Instrumentalne.

Reklama

Muzyk odszedł z grupy zaledwie rok później, w 1971 roku. "Blood, Sweat & Tears 4" był jego ostatnim albumem z zespołem, na który współtworzył trzy piosenki. Po zakończeniu muzycznej kariery Dick Halligan zmienił krąg swoich zainteresowań - zaangażował się w pracę w branży filmowej. Odtąd prezentował się jako aktor, ale także komponował muzykę do filmów i projektów telewizyjnych. Pracował m.in. przy "Holmes and Yoyo", "The Bionic Woman" oraz "B.J. and the Bear", a także przy filmach "The Owl and the Pussycat", "Go Tell the Spartans" oraz filmach Chucka Norrisa "A Force of One" i "The Octagon".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy