Reklama

Cradle Of Filth po nagraniach nowej płyty

Brytyjczycy z Cradle Of Filth ujawnili pierwsze szczegóły dotyczące nowego albumu.

Na czele Cradle Of Filth stoi Dani Filth

Nowa płyta nosić będzie tytuł "Existence Is Futile".

Reklama

Produkcją zajął się ponownie Scott Atkins w studiu Grindstone w angielskim hrabstwie Suffok, skąd pochodzi Cradle Of Filth.

Okładkę zaprojektował łotewski artysta Arthur Berzinsh, którego prace zdobyły już wcześniejsze longplaye Anglików: "Hammer Of The Witches" (2015 r.) i poprzednią płytę "Cryptoriana - The Seductiveness Of Decay" (2017 r.).

"Na zadziwiającym, nowym albumie znajdziecie wszystko, czego można się spodziewać po najróżniejszych odcieniach czerni, które odbarwiają muzykę Cradle Of Filth, oraz czegoś znacznie, znacznie gorszego" - zapowiada Dani Filth, frontman Cradle Of Filth.

"To absolutnie zabójczy album. Są na nim szybkie i wolne partie, nowe wyśmienite smaczki oraz to, co przywodzi na myśl wcześniejsze płyty Cradle Of Filth, potężne refreny, melancholijne tąpnięcia i oldskulową melodykę idącą w parze z wściekłym, chłoszczącym black metalem pośród apokaliptycznej pulsacji" - wylicza lider zespołu.

Dodajmy, że w 2020 roku z grupą rozstała się grająca na klawiszach Kanadyjka Lindsay Schoolcraft; nazwisko jej następcy nie zostało dotąd ujawnione.

Dokładna data premiery "Existence Is Futile" nie jest znana. Wiadomo jedynie tyle, że nowy album podopiecznych niemieckiej Nuclear Blast Records trafi na rynek w tym roku.

Teledysk "Heartbreak And Séance" Cradle Of Filth z 2017 roku możecie sobie przypomnieć poniżej:

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Cradle Of Filth | nowa płyta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje