Cardi B rezygnuje z trasy z Bruno Marsem. "To była najcięższa decyzja"

"Nie jestem gotowa, by zostawić moje dziecko" - napisała w oświadczeniu Cardi B, która zdecydowała się zrezygnować ze wspólnej trasy z Bruno Marsem.

Cardi B dochodzi do siebie po urodzeniu dziecka

Cardi B i jej mąż Offset w lipcu powitali na świecie swoje pierwsze dziecko, córeczkę Kulture. 

Reklama

Amerykańska raperka, która w tym roku wydała debiutancki album "Invasion of Privacy", a w planach miała wspólną trasę z Bruno Marsem, postanowiła wycofać się z tych jesiennych koncertów. 

"Myślałam, że po urodzeniu mojej córki sześć tygodni to dla mnie wystarczająco dużo czasu, aby zregenerować się psychicznie i fizycznie. Myślałam również, że będę w stanie zabrać ją ze sobą w trasę, ale myślę, że się przeliczyłam z tą całą mamuśkową sytuacją" - napisała w specjalnym oświadczeniu Cardi B.

Raperka dodała, że nie jest gotowa, by zostawić swoją córeczkę, a lekarze odradzili jej zabieranie dziecka w trasę.

"Mam nadzieję, że zrozumiecie, że to była najcięższa decyzja, ale muszę robić to, co jest najważniejsze dla mnie i mojego dziecka! Dziękuję Bruno, że mnie wspierasz i rozumiesz" - zakończyła Amerykanka.

Oświadczenie raperki skomentował również sam Bruno Mars, który zapewnił Cardi B, że ta "absolutnie robi to, co trzeba".

"Kochamy cię, Cardi, i będziemy grać 'Bodak Yellow' każdego wieczoru na twoją cześć" - napisał Mars, odnosząc się do największego przeboju Cardi B. 

Dowiedz się więcej na temat: Cardi B | Bruno Mars

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje