Reklama

Budka Suflera kontra TVP. Krzysztof Cugowski i Marek Sierocki zabrali głos

Budka Suflera nie wystąpi na specjalnym koncercie ku pamięci Romualda Lipki podczas festiwalu w Opolu. Zespół wystosował w tej sprawie oświadczenie. Teraz głos zabrali również Krzysztof Cugowski oraz Marek Sierocki.

Krzysztof Cugowski wystąpi na festiwalu w Opolu

Z powodu pandemii koronawirusa 57. Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu został przełożony z początku czerwca na początek września.

Reklama

Tegoroczne święto polskiej piosenki odbędzie się w dniach 4-7 września. 

W ramach festiwalu ma odbyć się m.in. koncert "Cisza jak ta", upamiętniający zmarłego członka Budki Suflera (sprawdź!), Romualda Lipkę. Muzyk zmarł 6 lutego 2020 roku w wieku 69 lat. Przyczyną śmierci był nowotwór dróg żółciowych wątroby.

Podczas koncertu przeboje Lipki wykonają m.in.: Felicjan Andrzejczak, Maryla Rodowicz, Izabela Trojanowska oraz Krzysztof Cugowski. Na scenie zabraknie jednak zespołu, z którym kompozytor był kojarzony od zawsze, czyli Budki Suflera.

Grupa wystosowała oświadczenie do organizatorów. "Jako muzycy Budki Suflera, z którą śp. Romuald Lipko przeszedł całą swą drogę artystyczną, z którą odnosił swe największe sukcesy jako kompozytor, aranżer i artysta wykonawca, z którą odbył swą ostatnią trasę koncertową w 2019 r. oraz dokonał ostatnich w życiu nagrań swych kompozycji, oświadczamy, że za swój moralny obowiązek uważamy uczczenie pamięci zmarłego Przyjaciela poprzez wystąpienie w takim koncercie" - napisali.

"Smuci to, że Telewizja Polska, jako organizator koncertu 'Cisza jak ta', uniemożliwiła wypełnienie nam - najbliższym współpracownikom i przyjaciołom - moralnych zobowiązań wobec śp. Romualda Lipko i należyte Jego uczczenie" - dodali.

Organizatorzy koncertu w Opolu zdecydowali się odpowiedzieć muzykom Budki.

"Zajmuję się opolskim festiwalem od trzech tygodni. Gdy tylko zobaczyłem spis artystów tego koncertu, zadzwoniłem do członków zespołu, zaprosiłem ich do udziału. Jednak odrzucili zaproszenie mówiąc, że to uwłacza ich honorowi" - stwierdził Marek Sierocki w rozmowie z Wirtualnemedia.pl.

"Pan Zeliszewski oczekiwał, że będzie to koncert z utworami, które Romuald Lipko napisał dla Budki Suflera. Twórcy koncertu postanowili jednak uczcić pamięć Romualda Lipki poprzez zaprezentowanie całej twórczości tego wyjątkowego artysty, a nie tylko utworów, które stworzył dla Budki Suflera. Ta koncepcja nie spodobała się członkom zespołu, którzy odmówili występu tego wieczoru na deskach amfiteatru opolskiego" - tak natomiast brzmi oficjalny komunikat TVP wysłany przez Centrum Informacji.

W rozmowie z Faktem sprawę skomentował też Krzysztof Cugowski (sprawdź!).

"Gdy są niesnaski między ludźmi, to jest rzecz inna, a występ upamiętniający zmarłego jest czym innym. Tu nie było się nad czym zastanawiać. Zgodziłem się i już" - stwierdził i dodał, że podczas koncertu wykona utwór "Cisza jak ta" (posłuchaj!).

INTERIA.PL/Fakt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje