Reklama

Beata Kozidrak zapowiedziała czwarty album solowy

W rozmowie z "Faktem" Beata Kozidrak potwierdziła, że pracuje nad czwartą solową płytą. Czego można spodziewać się po nowym albumie wokalistki?

Beata Kozidrak zdradziła swoje plany na przyszłośc

Beata Kozidrak była gwiazdą koncertu Polsatu Earth Festival. Gwiazdy dla Czystej Polski.

Reklama

Wokalistka na scenie wykonała utwory "Biała armia" (sprawdź!) i "Co mi panie dasz?" (posłuchaj!), a podczas drugiego wejścia "Nie ma wody na pustyni" (posłuchaj!) i "Ta sama chwila" (sprawdź!).

Kozidrak wystąpiła na koncercie w Uniejowie w zaskakującej stylizacji. Projekt został stworzony z tkanin z odzysku, co oznacza, że projektant wykorzystał wyłącznie używane materiały z tzw. drugiej ręki.

Po występie Kozidrak nie kryła emocji, był to bowiem jej pierwszy występ przed publicznością od momentu wybuchu pandemii koronawirusa.

"Dzisiaj serce biło mi dwa razy szybciej, bo pół roku nie miałam kontaktu  z publicznością. Koncert online to jednak zupełnie coś innego" - mówiła reporterowi "Faktu".

"To najdłuższy okres w moim życiu, kiedy nie grałam koncertów. Wszystkie plany moich występów i zespołu Bajm zostały przeniesione, ale też nie wiadomo na kiedy. Niemniej realizuje kolejne plany muzyczne, nowe projekty" - dodała.

Wokalistka ostatnio pojawiła się m.in. w projekcie Alkopoligamii Albo Inaczej i zinterpretowała letni klasyk Zipery "Bez ciśnień" (sprawdź!).

Teraz Kozidrak przyznała, że pracuje nad czwartą solową płytą.

"Nie mogę wszystkie mówić, bo to są tajemnice, niemniej mogę powiedzieć, że z nowymi producentami pracuje nad solową płytą. To są młodzi ludzie, współpracuje tylko z młodymi ludźmi" - zdradziła w rozmowie z tabloidem.

Poprzednia solowa płyta gwiazdy -"B3" - ukazała się w 2016 roku, a promowały ją single: "Bingo", "Upiłam się tobą", "Niebiesko-zielone", "Ruchome wydmy", "Letni wiatr" i "Obok nas".

W ostatnim czasie Beata Kozidrak musiał dementować pogłoski na temat rozwiązania Bajmu.

"Konsekwentnie będę walczyć z takimi informacjami, ponieważ szkodzą one zarówno mi, jak i zespołowi. Zamiast skupiać się nad muzyką, musimy tracić nasz czas na dementowaniu nierzetelnego dziennikarstwa" - napisała.  

Łączono ją także z "The Voice of Poland".

"Moje życie od wielu, wielu lat jest na świeczniku. Wy o tym wiecie albo czytacie. Niejednokrotnie są to straszne bzdury, kłamstwa wręcz. Ostatnio dowiedziałam się, że nie występuję w 'The Voice of Poland' tylko dlatego, że mam inne przekonania polityczne. To jest po prostu kłamstwo!" - dementowała.

INTERIA.PL/Fakt

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Beata Kozidrak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje