Reklama

Reklama

Baron złamał zasady w "The Voice of Poland" i szybko pożałował. Dlaczego?

W "The Voice of Poland" trenerzy podczas przesłuchań w ciemno muszą przestrzegać kluczowej zasady - uczestnika mogą zobaczyć dopiero, gdy odwrócą swój fotel i będą chcieli z nim pracować. Ten nakaz nagiął w jednym z odcinków programu Baron, który chwilę później pożałował, że nie odwrócił fotela.

W "The Voice of Poland" trenerzy podczas przesłuchań w ciemno muszą przestrzegać kluczowej zasady - uczestnika mogą zobaczyć dopiero, gdy odwrócą swój fotel i będą chcieli z nim pracować. Ten nakaz nagiął w jednym z odcinków programu Baron, który chwilę później pożałował, że nie odwrócił fotela.
Baron i Tomson po występie Anny Waraszko / Youtube /TVP

Anna Waraszko w "The Voice of Poland" pojawiła się w ósmej edycji programu. Przed trenerami zaśpiewała utwór "Lost On You" LP.

Tomson i Baron oraz Michał Szpak długo zastanawiali się, czy odwrócić swoje fotele. "Przestraszona bidulka" - mówił Tomson. "Dużo nieczystości" - komentował Szpak.

Ostatecznie jednak nikt nie odwrócił swojego fotela. Jednak zanim to się stało Baron uznał, że musi zobaczyć, kogo odrzucił.

Baron odwraca się i szybko żałuje swojej decyzji

Przesłuchania w ciemno w "The Voice of Poland", jak wskazuje sama nazwa, mają sprawić, że trenerzy nie będą sugerować się w jakiś sposób przy wyborach swoim wzrokiem, a będą zwracać uwagę jedynie na zdolności wokalne konkretnych uczestników.

Reklama

Odwrócić fotel mogą dopiero, gdy zgłoszą chęć przygarnięcia kogoś do swojej drużyny. Jeśli ktoś nie został wybrany, trenerzy nie powinni mieć możliwości zobaczenia, kogo odrzucili .

Oczywiście w trakcie 13. edycji programu ta zasada była mocno naginana lub wręcz łamana. Tak było też w przypadku Anny Waraszko. Ciekawości w tym przypadku nie mógł powstrzymać Baron.

"Jaka dziewczyna! Podglądnąłem, podglądnąłem" - mówił Baron, a chwilę później schował twarz w rękach, wyraźnie żałując tego, że nie odwrócił z Tomsonem fotela.

Kim jest Anna Waraszko?

Nagranie, mimo że dotyczy uczestniczki, która nie przeszła pierwszego etapu, obejrzano aż 1,8 miliona razy. Sporo w nich dotyczyło tego, co na końcu zrobił Baron.

"Reakcja chłopaków na końcu bezcenna", "Miny chłopaków na końcu wygrały wszystko" - pisali widzowie.

Anna Waraszko, która na scenie działa od 2006 roku, w 2017 roku wydała swoją debiutancką płytę "Podróż". Pojawił się na niej m.in. Numer Raz. Od tamtego czasu nagrywa regularnie single i covery - "Wspomnij mnie", "Se Feliz Conmigo", "Arcadia oraz "Karnawał".

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Tomson i Baron | Ania Waraszko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy