Reklama

Ariana Grande opowiada o trudnej przeszłości, kreowaniu swojego wizerunku i tekstach piosenek

Ariana Grande pojawiła się na okładce sierpniowego magazynu "Vogue", do którego udzieliła obszernego wywiadu. Przy okazji rozmowy do sieci trafił także klip, który powstał na planie sesji zdjęciowej do gazety.

Ariana Grande rozlicza się z trudną przeszłością

W sierpniowym wydaniu magazynu "Vogue" oprócz pięknych zdjęć Ariany Grande, autorstwa kultowej fotografki gwiazd - Annie Leibovitz - znalazła się obszerna rozmowa z wokalistką.

Reklama

Ariana po trudnym czasie, o którym w jej kontekście często nadal się wspomina - zamachu podczas koncertu w Manchesterze w 2017 rok, zespole stresu pourazowego, z którym się zmagała, i śmierci byłego chłopaka - rapera Maca Millera (posłuchaj przeboju "My Favorite Part" Maca i Ariany!) - opowiedziała m.in. o tym, jak radziła sobie w tamtym okresie.

"To nie jest moja trauma… To tych rodzin. To ich straty, więc trudno jest mi po prostu pozwolić, by wszystko wychodziło na jaw bez zastanowienia się, czy czytając to - te rodziny, ponownie nie będą przeżywać tego samego od początku… Jestem dumna, że udało nam się zebrać tak dużo pieniędzy z zamiarem dania ludziom poczucia miłości oraz jedności, ale przecież to nikogo nie przywróciło do życia. Wszyscy mówili: 'Wow, spójrzcie na tę niesamowitą rzecz!', a ja myślałam sobie: 'o czym wy, ku**a, mówicie?'. Zrobiliśmy, co mogliśmy, ale na takim prawdziwym poziomie nie zrobiliśmy nic. Przepraszam. (…) Przez długi czas nie chciałam z nikim rozmawiać o niczym, ponieważ nie chciałam o tym myśleć. Chciałam po prostu schować się w studiu i nie skupiać się na rzeczach realnych, ponieważ nie mogłam uwierzyć, że rzeczywiście się wydarzyły. Uwielbiałam wracać do studia z Pharrellem, ponieważ on ma magiczne spojrzenie na wszystko" - powiedziała Ariana.

Wokalistka odniosła się także do muzyki, którą tworzy. Stwierdziła, że dopiero podczas ostatniego roku stworzyła muzykę, o której naprawdę marzyła, i która "grała jej w duszy".

"Był okres dwóch albumów, w którym nagrałam połowę piosenek dla siebie i połowę, aby ugruntować moje miejsce w muzyce pop. Wiele z moich singli jest bardzo ubogich pod względem treści" - stwierdziła Grande.

Wokalistka powiedziała to m.in. w kontekście singla "Side to Side" (sprawdź tekst i polskie tłumaczenie!): "Uwielbiam tę piosenkę, ale to tylko zabawna piosenka o seksie" - zaznaczyła.

Prowadząca wywiad osoba zapytała Arianę, czy nie czuje się dziwnie widząc pod sceną dziewczynki, które razem z nią śpiewają piosenkę o tym, że liczy się tylko seks.

"Gwarantuję, że twój dzieciak będzie uprawiał seks. Więc jeśli zapyta cię o co chodzi z tą piosenką, porozmawiaj z nim o tym!" - stwierdziła Grande.

Wokalistka odniosła się także do swojego sposobu ubierania się twierdząc, że lubi grać i kreować postaci.

"Lubię mieć swoją zabawną postać, którą gram. To jest jak przesadna wersja siebie. To mnie chroni. Ale uwielbiam też zakłócać ją dla dobra moich fanów i jasno pokazywać, że jestem osobą - bo o to lubię walczyć. Nic na to nie poradzę. Jestem niesamowicie impulsywna, namiętna, emocjonalna i beztroska. Muzyka jest bardzo osobista i bardzo realna, ale tak- jeśli możesz być mną na Halloween, jeśli drag queens może przebrać się za mnie, to jestem postacią. Idź do lokalnego drag baru, a zobaczysz o czym mówię".

We współpracy z "Vogue" Ariana stworzyła też najnowszy klip do singla z "Thank U, Next" - "In My Head" (sprawdź tekst i polskie słowa piosenki!). Teledysk powstał na planie okładkowej sesji zdjęciowej, a reżyserią nagrania zajmowała się Bardia Zeinali.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Ariana Grande

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje