Reklama

Reklama

Anna Wyszkoni odzyskała konto na Instagramie. "Hakerzy, źli ludzie"

Pod koniec października Anna Wyszkoni wydała swój piąty album "Nieznośna lekkość hitu". Miała jednak utrudnioną promocję płyty, gdyż skradziono jej dostęp do konta na Instagramie. Wreszcie, po prawie trzech miesiącach, m.in. dzięki pomocy małopolskiej policji, udało jej się odzyskać zhakowany profil.

Pod koniec października Anna Wyszkoni wydała swój piąty album "Nieznośna lekkość hitu". Miała jednak utrudnioną promocję płyty, gdyż skradziono jej dostęp do konta na Instagramie. Wreszcie, po prawie trzech miesiącach, m.in. dzięki pomocy małopolskiej policji, udało jej się odzyskać zhakowany profil.
Ania Wyszkoni odzyskała dostęp do swojego profilu na Instagramie /Mateusz Grochocki /East News

Ania Wyszkoni wyjawiła na Instagramie, co traktuje jako pierwszy, do tego rewelacyjny, prezent gwiazdkowy w tym roku.

"Po prawie trzech miesiącach nieobecności i walki o moje konto, udało mi się wreszcie je odzyskać. Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy mi w tym pomogli. Moim fanom, policji, która się bardzo zaangażowała, firmie Universal i firmie Rock House - mojemu managementowi, bez was nie byłoby to możliwe. Cieszę się, że jestem znowu z wami" - przyznała na InstaStories.

"Będę się dzielić informacjami bieżącymi, ale będę też wracać do tego czasu, kiedy mnie tutaj z wami nie było. Moje archiwum jest pełne zdjęć i filmików, którymi będę chciała się z wami podzielić" - dodała była wokalistka zespołu Łzy.

Reklama

Wyszkoni udało się zachować liczbę obserwatorów, jaką zgromadziła przed zhakowaniem konta. Wynosi ona prawie 65 tys. Brakuje jednak jej starych postów. Piosenkarka jeszcze nie wie, czy uda jej się przywrócić zawartość, którą tworzyła przez kilka lat. Przyznała, że był moment, kiedy straciła nadzieję na odzyskanie profilu i poważnie myślała o założeniu nowego konta. Gdy w komentarzu została zapytana "Kto panią poblokował i dlaczego?", odparła: "Hakerzy, źli ludzie. Dlaczego? Do tej pory się nad tym zastanawiam".

W kolejnym poście na nowym-starym koncie wokalistka opowiedziała o swojej wizycie w Madrycie, gdzie ze swoim trio zagrała koncert dla tamtejszej Polonii. Było to dla niej szczególnie ważne wydarzenie, gdyż jest zafascynowana wszystkim, co związane z Hiszpanią. Miłość do Półwyspu Iberyjskiego zaczęła się zaś u niej od fascynacji... tenisistą Rafaelem Nadalem.

Składankowa płyta "Nieznośna lekkość hitu" to podsumowanie 25-lecia na scenie. Jubileuszowe wydawnictwo zawiera takie utwory, jak m.in. "Oczy szeroko zamknięte", "Czy ten pan i pani", "Z ciszą pośród czterech ścian" i "Wiem, że jesteś tam". Na krążku nie mogło też zabraknąć przeboju "Agnieszka". Tę piosenkę można usłyszeć zarówno w oryginale, jak i w nieco innej odsłonie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL