Reklama

"Agent King": Netflix pokaże animowany serial z Elvisem Presleyem

Platforma Netflix zapowiedziała animowany projekt "Agent King", którego głównym bohaterem będzie król rock'n'rolla Elvis Presley.

Elvis Presley będzie bohaterem serialu "Agent King"

"Agent King" to animowany serial dla dorosłych. "Elvis Presley zamienia biały uniform na plecak odrzutowy i zostaje tajnym agentem, aby pomóc w walce z ciemnymi siłami zagrażającymi krajowi, który kocha - a wszystko to przy jednoczesnym utrzymaniu swojej pracy jako Król rock and rolla" - czytamy w zapowiedzi prasowej produkcji.

Reklama

"Odkąd był młodym chłopakiem Elvis marzył o tym, by być superbohaterem walczącym z przestępczością i ratującym świat. Będzie mógł to zrobić dzięki serialowi ‘Agent King’" - mówi Priscilla Presley, która odpowiada za produkcję cyklu. "Ja i John Eddie jesteśmy podekscytowani współpracą z Netflix i Sony Animation nad tym niesamowitym projektem i możliwością pokazania światu Elvisa, którego wcześniej nie widzieli".

Mike Arnold zajmie się scenariuszem i będzie showrunnerem.

W przedsięwzięciu - oprócz Netflixa - biorą także udział Authentic Brands Group, Sony Pictures Animation i Sony Pictures Television.

Elvis Presley zmarł 16 sierpnia 1977 roku w swojej posiadłości w Graceland w Memphis. Nieprzytomnego muzyka znalazła w łazience jego dziewczyna Ginger Alden. Próby odratowania Presleya nie powiodły się, a zgon stwierdzono o godzinie 15:30.

Oficjalną przyczyną śmierci Elvisa był zawał serca, wywołany przez śmiertelną mieszankę leków i narkotyków (poinformowano, że sekcja zwłok wykazała w jego organizmie kokainę, demerol, leki przeciwhistaminowe, uspokajające, kodeinę, a także barbiturany). W ostatnich latach swojego życia Presley zmagał się z wieloma dolegliwościami: jaskrą, chorobami jelita grubego i wątroby oraz nadciśnieniem.

Presley pochowany został 18 sierpnia, a pod jego rezydencją ostatnią drogę legendy śledziło ponad 80 tys. osób.

Netflix ma 151 mln użytkowników

W drugim kwartale br. Netflix zanotował wzrost wpływów o 26 proc. do 4,9 mld dolarów oraz 271 mln dolarów zysku netto. W ciągu trzech miesięcy platforma pozyskała 2,7 mln nowych subskrybentów, a globalnie ma obecnie ponad 151 mln użytkowników. W drugim kwartale br. Netflix po raz pierwszy w swojej historii zanotował stratę użytkowników w USA - z usług serwisu zrezygnowało tam 126 tys. subskrybentów netto, podczas gdy wcześniej przewidywano ich wzrost na poziomie 352 tys.

Pod koniec kwietnia firma poinformowała, że zwiększy swoje zadłużenie o dwa mld zł, a środki te zostaną przeznaczone na realizację nowych treści i zakup licencji do zewnętrznych produkcji.

Platforma nie ujawnia, ilu płacących użytkowników ma w Polsce. Z szacunków Amper Analysis wynika, że może ich być 800 tys. Według badania Gemius/PBI w marcu br. Netflix miał w Polsce 3,43 mln realnych użytkowników i odnotował 43,35 mln odsłon.


INTERIA.PL/Wirtualnemedia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: elvis presley | agent king

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje