Reklama

Reklama

Adele i "Easy On Me": gwiazdy zachwycone jej nową piosenką!

Jeśli Adele obawiała się tego, jak zostanie przyjęta jej nowa, opublikowana niedawno piosenka, to były to obawy nieuzasadnione. Singel "Easy On Me", zapowiadający czwarty album artystki "30", zbiera entuzjastyczne recenzje krytyków i fanów. Zachwyceni tym utworem są też celebryci. Z gratulacjami pospieszyli m.in. Donatella Versace, Alicia Silverstone i Busta Rhymes.

Miłośnicy Adele są zachwyceni jej nowym utworem

Po sześciu latach przerwy Adele powróciła z nowym utworem, który z marszu stał się hitem. Klip do piosenki "Easy On Me" w ciągu zaledwie dziesięciu godzin od premiery miał już ponad 18 mln odsłon na YouTube. Sporo dzieje się też na instagramowym koncie Adele. 

Pod postem promującym singel pojawiają się kolejne gratulacje od wzruszonych fanów piosenkarki. Wśród komentujących są też gwiazdy. DJ Khaled był oszczędny w słowach, za to wymownie skomentował utwór koleżanki z branży, wstawiając pod jej postem emotki ilustrujące ogień. Podobnie zareagował Busta Rhymes.

Reklama

Bardziej wylewna była słynna projektantka Donatella Versace. "Co za głos! Jesteś aniołem" - rozpływała się nad talentem Adele Włoszka. Z kolei Alicia Silverstone wyznała, że nowa piosenka brytyjskiej wokalistki, podobnie jak wiele innych jej utworów, doprowadziła ją do łez. "Go easy on me Adele... Zawsze sprawiasz, że płaczę" - napisała aktorka. 

Gratulacje posłali również makijażyści gwiazd Mario Dedivanovic i Pat McGrath. Ciekawą recenzję singlowi wystawił raper Lil Nas X. Artysta wyznał, że słuchając nowej piosenki Adele, poczuł się tak, jakby znów miał 15 lat.

Singel zapowiadający płytę "30" to przedsmak wielu emocji, jakie fani odnajdą w innych nowych utworach Adele, które mają być najbardziej osobistymi kompozycjami w jej karierze. W oświadczeniu zapowiadającym album piosenkarka przyznała, że w ostatnim czasie poznała wiele bolesnych prawd o sobie. "Zrzuciłam wiele warstw, ale też owinęłam się w nowe... Od tego czasu mozolnie przebudowałam swój dom i serce, a ten album o tym opowiada" - stwierdziła.

Adele o nowej płycie "30"

"Z pewnością nie byłam nawet blisko miejsca, w którym chciałam się znaleźć, gdy zaczynałam trzy lata temu. Właściwie byłam zupełnie gdzie indziej. Polegałam na rutynie i konsekwencji w swoich działaniach, by czuć się bezpiecznie, zawsze tak robiłam. A jednak świadomie, a nawet z pełną premedytacją rzucam się w labirynt absolutnego bałaganu i wewnętrznego zamętu" - mówiła wokalistka o pracy nad nową płytą.

"Odkryłam naprawdę przydatne i pełnowartościowe sposoby myślenia, którymi się kieruję i czuję, że wreszcie znalazłam swoje uczucia. Jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że nigdy w życiu nie czułam się tak spokojna. I dlatego jestem wreszcie gotowa wydać ten album" - wyjaśniła.

Dodała również, że album ma być m.in. próbą wyjaśnienia, co stało się pomiędzy nią a byłym mężem, Simonem Koneckim. "Mój syn zadawał mi wiele pytań, na które nie potrafiłam odpowiedzieć, np.: 'Dlaczego nie możecie nadal mieszkać razem?'. Mam nadzieję, że kiedy będzie miał 20 lub 30 lat i posłucha mojej płyty, zrozumie, kim naprawdę jestem i dlaczego zdecydowałam się wywrócić jego życie do góry nogami w pogoni za własnym szczęściem" - powiedziała.

Adele - życie prywatne przyćmiło jej karierę

W ostatnich latach media skupiły się przede wszystkim na życiu prywatnym Adele. Gwiazda w 2019 roku rozwiodła się z Simonem Koneckim, a następnie zdecydowała się na metamorfozę, zrzucając kilkadziesiąt kilogramów w krótkim czasie. Obecnie wokalistka spotyka się z agentem sportowym, Richem Paulem.

Poprzednia płyta Adele - "25" - ukazała się sześć lat temu, w listopadzie 2015 roku. Promowały ją przeboje : "Hello" (sprawdź!), "Send My Love (To Your New Lover)", "When We Were Young" i "Water Under The Bridge".

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Adele | Easy on Me

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje