Zdenerwowany Mick Jagger wycofuje się
Mick Jagger, legendarny wokalista grupy The Rolling Stones, wycofał się z promowania Wielkiej Brytanii w szwajcarskim Davos.

Rockman miał towarzyszyć premierowi Davidowi Cameronowi podczas Wielkiego Brytyjskiego Przyjęcia Herbacianego. Premier chciał, by Jagger pomógł mu zachęcać zagranicznych inwestorów do lokowania swoich interesów na Wyspach w związku z olimpiadą w Londynie.
Mick Jagger zaproszenie Camerona przyjął, jednak później wycofał się po tym, gdy informacja ta przeciekła do mediów.
Wokalista uznał, że nie chce być wykorzystywany jako maskotka Partii Konserwatywnej.
"Przybyłem do Davos jako gość, uważałem, że będzie to stymulujące... zawsze interesowałem się ekonomią i wydarzeniami na świecie, ale okazało się, że mam być piłką do gry dla polityków. Pojawiły się nieprawdziwe komentarze na temat moich politycznych sympatii. Stwierdziłem, że najlepiej będzie jak odrzucę zaproszenie i ograniczę swoją wizytę" - oświadczył poirytowany Mick Jagger.