Reklama

SuperHeavy: Supergrupa wagi ciężkiej

Na stronach INTERIA.PL możecie już zobaczyć teledysk "Miracle Worker" promujący debiut SuperHeavy - supergrupy w skład której wchodzą nazwiska wagi ciężkiej.

SuperHeavy powstał z inicjatywy Micka Jaggera (wokalisty The Rolling Stones) i Dave'a Stewarta (kompozytora, producenta i muzyka znanego z duetu Eurythmics), którzy byli ciekawi jak brzmiałby zespół złożony z wielu muzyków, ale związanych z odmiennymi gatunkami muzycznymi.

Reklama

"To wydawało się bardzo dobrym pomysłem, ale właściwie nie sądziłem, że się wydarzy" - mówi o projekcie Mick Jagger.

Dosyć szybko jednak panowie znaleźli się w studio razem z brytyjską wokalistką Joss Stone, z którą obaj mieli okazję współpracować już w 2004 roku. w trakcie nagrywania ścieżki dźwiękowej do filmu "Alfie".

Wkrótce do dream teamu dołączył Damian Marley, syn legendy reggae - Boba Marleya. "Od początku chcieliśmy w naszym składzie jamajskiego muzyka, bo Mick i ja mamy fioła na punkcie jamajskiej muzyki" - wyjaśnia Dave Stewart. "Damian jest niezwykle spokojną osobą z genialnymi pomysłami" - mówi Joss Stone.

Jako ostatni szeregi zespołu zasilił hinduski kompozytor A.R. Rahman, którego muzycy poznali podczas pobytu w Los Angeles. Rahman właśnie w tym czasie został nagrodzony Oskarem za muzykę do filmu "Slumdog. Milioner z ulicy". Kompozytor wniósł do grupy melodykę i sposób śpiewania z zupełnie innej kultury.

Piątka muzyków reprezentująca pięć odległych gatunków muzycznych szybko znalazła wspólny grunt - w ciągu zaledwie sześciu dni powstały aż 22 utwory. Na debiutancką płytę "SuperHeavy" (premiera 16 września) ostatecznie trafi 12 piosenek.

Wspólne pisanie piosenek okazało się dla zespołu miłym doświadczeniem. "Czwórka wokalistów, która wcześniej nigdy w ten sposób nie pracowała. To było wspaniałe, bo cały ciężar nie spoczywał tylko na jednej osobie. Świetna zabawa" - wspomina Jagger.

Największą trudnością okazało się jednak nagranie materiału - zebrać cały zespół w jednym miejscu było dużym wyzwaniem. W efekcie płyta była nagrywana aż w siedmiu różnych częściach świata - w Los Angeles, Miami, Francji, Turcji, Indiach, a także na Cyprze i Karaibach.

Teledysk do singla "Miracle Worker" (śpiewają w nim Marley, Stone i Jagger) nakręcił Dave Stewart w Paramount Studios w Los Angeles, a w klipie można zobaczyć wszystkich muzyków tworzących supergrupę.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje