"Fakt" donosi, że przesłuchano już trzech świadków. Policja w Pruszczu zbiera kolejne materiały.
Podstawowym dowodem w sprawie ma być film, nakręcony przez jednego z uczestników koncertu Lady Pank.
Przypomnijmy, że Panasewicz trafił butelką w oko fanki, która robiła mu zdjęcia stojąc pod sceną. Według doniesień niektórych mediów wokalista był pijany.
Muzykowi grozi kara grzywny lub pozbawienia wolności do roku.
Zobacz teledyski Lady Pank na stronach INTERIA.PL.








