Reklama

Art Of Anarchy: Kolejna supergrupa Scotta Weilanda

Niesforny wokalista Scott Weiland znalazł się w składzie grupy Art Of Anarchy, w której udziela się także m.in. gitarzysta Guns N'Roses Ron "Bumblefoot" Thal.

Przypomnijmy, że w 2008 roku Scott Weiland został wyrzucony z zespołu Velvet Revolver (w jego składzie są także m.in. Slash, Duff MCKagan i Matt Sorum - byli członkowie Guns N'Roses). Od tego czasu formacja jest w zawieszeniu, choć raz na jakiś czas pojawiają się informacje, że muzycy szukają nowego frontmana.

Reklama

W styczniu 2012 r. doszło do krótkotrwałej reaktywacji Velvet Revolver z Weilandem, ale gotowość wokalisty na powrót szybko ostudził Slash.

Wówczas Weiland był już po rozstaniu z grupą Stone Temple Pilots, do której powrócił w 2008 r. Okazało się, że jednak nie może dogadać się z muzykami tej formacji, dzięki której zdobył popularność w pierwszej połowie lat 90.

Jeszcze w trakcie drugiej współpracy ze Stone Temple Pilots wokalista na dobre zaczął rozkręcać swoją solową karierę pod szyldem Scott Weiland and The Wildabouts.

Na początku tego roku dał się namówić do współpracy w kolejnej supergrupie. Art Of Anarchy to pomysł gitarzystów Jona Votty i Rona "Bumblefoot" Thala, którzy od lat się przyjaźnią. Do współpracy zaprosili brata bliźniaka Jona - Vince'a Vottę (perkusja), basistę Disturbed Johna Moyera i właśnie Weilanda.

Wiosną ma się pojawić debiutancki album Art Of Anarchy, ale wokalista już zadeklarował, że nie zamierza się zaangażować w działalność koncertową zespołu.

"Napisałem i nagrałem swoje partie wokalne dla tych kolesi. Dobrze się razem bawiliśmy. Kiedy znajdą sobie frontmana i ruszą w trasę, to sprawdźcie ich na żywo" - zachęca Scott Weiland.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje