Reklama

The Voice Of Poland

Reklama

Marek Piekarczyk wściekły. Co stało się w "The Voice of Poland"?

Podczas nokautu w 12. sezonie "The Voice of Poland" dojdzie do ostrej wymiany zdań między trenerami. Jej prowodyrem będzie Marek Piekarczyk, który stwierdzi, że "czołówka polskiej estrady niszczy stare polskie piosenki". Jak odpowiedzieli mu inni trenerzy?

Marek Piekarczyk wprawił trenerów "The Voice of Poland" w osłupienie

Już w sobotę (6 listopada) poznamy uczestników, którzy zaśpiewają na scenie "The Voice of Poland" podczas odcinków na żywo. Do kolejnego etapu przejdzie czworo z siedmiorga wokalistów z drużyny każdego trenera. Występy młodych artystów stały się także powodem do gorącej dyskusji między trenerami.

"Ludzie mają swoje interpretacje zmieniając linię melodyczną, która jest genialna. Jestem okrutny i bezwzględny. Będę tępił zjawisko niszczenia piosenek" - powiedział stanowczo Marek Piekarczyk.

"Czołówka polskiej estrady niszczy stare polskie piosenki. Kaleczy je, zmienia. Robią dziwne rzeczy z tych piosenek" - ocenił artysta. 

Reklama

Ze słowami Marka Piekarczyka nie zgodzili się pozostali trenerzy 12. edycji "The Voice of Poland".

Marek Piekarczyk wściekły w "The Voice of Poland"

"Chodzi o wyrażenie siebie. Jeśli dasz siebie, czyli zrobisz to na swój sposób, to też jest piękne. Powtarzalność jest dosyć sztampowa" - stwierdziła Sylwia Grzeszczak

"Poleciałeś Marek, ale masz prawo tak myśleć" - wyznała zaskoczona słowami artysty Justyna Steczkowska.  

Marek Piekarczyk nie dał się jednak przekonać kolegom z trenerskiej ławy. 

"Nie zgadzam się. Ci, którzy są nijacy, ale nauczyli się śpiewać, zmieniają linie melodyczne i różne dziwne rzeczy robią z piosenkami" - kontynuował trener "The Voice of Poland". 

Jak zakończył się cały spór i czyj występ wywołał takie emocje, dowiemy się już wkrótce.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama