Reklama

"X Factor": Dziś poznamy finałową trójkę

W przedostatnim odcinku drugiej serii "X Factor" uczestnicy zaśpiewają utwory wybrane przez jurorów i przeboje Adele.

Na placu boju zostali już tylko: Dawid Podsiadło i Ewelina Lisowska z drużyny Tatiany Okupnik, prowadzony przez Kubę Wojewódzkiego Marcin Spenner oraz ostatni z zespołów Czesława Mozila - The Chance.

Reklama

Wydaje się, że karty zostały już dawno rozdane. Pewniakami do finału są Marcin Spenner i Dawid Podsiadło. Ten drugi już od wielu tygodni wymieniany jest - również przez nas - jako główny faworyt do ostatecznego trimufu.

Skład finału powinna uzupełnić Ewelina Lisowska. Dziewczyny z The Chance już kilka razy były zagrożone odpadnięciem. To że zaszły tak daleko i tak jest sporym sukcesem, zważywszy na to, że zespoły od początku skazywane były na pożarcie.

Finał programu odbędzie się w kolejną sobotę - 2 czerwca. Jak ujawnił serwis Wirtualnemedia.pl, w ostatnim odcinku z uczestnikami zaśpiewają Katie Melua i Amy MacDonald. Z trzecim wykonawcą trwają jeszcze rozmowy.

TVN musi za wszelką ceną uratować wizerunek programu, na którym ciążą w tym roku bolesne porażki z "Bitwą na głosy" i "Must Be The Music" pod względem oglądalności.

Odcinek wyemitowany 20 maja zgromadził zaledwie 2,67 mln widzów. Pierwsza edycja miała natomiast oglądalność na poziomie 4,5 mln.

Marce "X Factor" nie przysłużył się także "przewodniczący jury" Kuba Wojewódzki, który zaprosił Dawida Podsiadłę, Ewelinę Lisowską i Marcina Spennera do swojego programu. Tam wręcz skompromitował ich, przedstawiając ich jako osoby, które nie mają nic do powiedzenia; Wojewódzki używał sobie na młodych wokalistach, wyśmiewając ich zdawkowe odpowiedzi, zająknięcia i zdenerwowanie.

(mim)

Dawid Podsiadło w utworze "Cry Me A River":

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje