W swojej cotygodniowej rubryce w magazynie "Polityka" dziennikarz podzielił się własnymi przemyśleniami na temat "come backu" słynnej artystki.
"Ktoś to powinien wreszcie powiedzieć głośno. Jeszcze niedawno groziło jej, że zjedzą ją z głodu własne psy i koty. Następnie grozili jej sąsiedzi, potem syn, menedżer i adwokat" - pisze Wojewódzki.
"Niestety, najgroźniejsi dla wokalistki okazali się koledzy z telewizji" - twierdzi Kuba.
"Trwa proces świętowania powrotu Violetty Villas, kompletnie masakrujący legendę artystki".
"W programie Jak ONI śpiewają skończył się jej tlen, pamięć, a wcześniej dykcja. Prawie tak szybko jak przyzwoitość mediów" - puentuje dziennikarz.




![Audioriver 2026: stopy już bolą, ale same rwą się do tańca [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N1DOA2WISFTTP-C401.webp)


![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C401.webp)

![The White Buffalo: Nie mogę się doczekać powrotu do Polski [Wywiad]](https://i.iplsc.com/000N19FDP3CE1YQS-C401.webp)