Stachursky zwariował?
Chce odżywiać się przy pomocy energii słonecznej, wierzy w tarota, feng shui, numerologię oraz UFO. Stachursky coraz mocniej interesuje się ezoteryką.

"Żeby rozmawiać ze mną na ten temat, trzeba mieć taką wiedzę jak ja" - zaznaczył już na początku reportażu wyemitowanego przez TVN.
Wokalistę pasjonuje przede wszystkim inedia, czyli odżywianie polegające na wpatrywaniu się w słońce.
"Inedyk może przez dwa, trzy miesiące nie jeść, spotkać się ze znajomymi na hamburgerze i potem znów całymi miesiącami nie jeść" - wyjaśnia Stachursky.
Gwiazdor, korzystając z porad bioenergoterapeutów, zamontował sobie w ogrodzie specjalną piramidę, która, jak mówi, pozwala mu utrzymywać spokój ducha.
Stachursky i wróżka, która pojawiła się w telewizyjnym reportażu, nie zgodzili się na postawienie tarota w obecności kamer.
"Byłaby to profanacja" - dowiedzieliśmy się od specjalistki w tej dziedzinie, której przytakiwał wokalista.
UFO to kolejna dziedzina, która fascynuje Stachursky'ego.
"Nie lubię na siebie patrzeć, od razu widzę kosmitę" - śmieje się piosenkarz.
Zobacz teledyski Stachursky'ego na stronach INTERIA.PL.
Sprawdź profil wokalisty w serwisie Muzzo.pl.