Reklama

Ostatni duet Whitney Houston. Rozczarowanie?

Do sieci trafił teledysk "Celebrate" promujący film "Sparkle", w którym zagrała Whitney Houston. Utwór zapowiadano jako ostatnią piosenkę zmarłej gwiazdy, tymczasem głos Whitney jest tam tylko tłem dla Jordin Sparks!

Whitney Houston zagrała w "Sparkle" mamę głównej bohaterki, w którą wcieliła się debiutująca w roli aktorki Jordin Sparks, laureatka amerykańskiego "Idola" z 2007 roku. Ponadto Houston była producentem wykonawczym filmu.

Reklama

"Sparkle" to utrzymany w konwencji musicalu remake obrazu z 1976 roku. Piosenkarka wielokrotnie wspominała, że jest to jeden z jej ulubionych filmów.

Opowiada on historię trzech sióstr, które po założeniu zespołu zmagają się z ciemną stroną sławy i uzależnieniem od narkotyków jednej z członkiń. Fabuła luźno oparta była o losy formacji The Supremes.

Już w połowie lat 90. Houston (za pośrednictwem swojej firmy BrownHouse Productions) zapewniła sobie prawa do zrobienia remake'u. Do głównej roli tytułowej Sparkle typowała wokalistkę r'n'b Aaliayh, jednak ta zginęła w 2001 roku w wypadku lotniczym, zanim film trafił do produkcji.

Ostatecznie zdjęcia rozpoczęły się w październiku 2011 roku w Detroit.

Film trafi na ekrany światowych kin w sierpniu. Na ścieżce dźwiękowej będziemy mogli usłyszeć dwa utwory w wykonaniu Whitney: nową wersję piosenki "Eyes On The Sparrow" oraz napisany przez R. Kelly'ego wspomniany duet z Jordin Sparks - "Celebrate". Poza tym na płytę trafią piosenki Curtisa Mayfielda z oryginalnego "Sparkle" oraz kompozycje R. Kelly'ego wykonywane przez Sparks i Cee Lo Greena (w filmie gra rolę Blacka).

Zobacz teledysk "Celebrate":


Sprawdź tekst piosenki "Celebrate" w serwisie Teksciory.pl! Dodaj własne tłumaczenie!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje