Reklama

Reklama

Liam Payne: Myśliciel naszych czasów

Amerykańskie media nabijają się z przemyśleń Liama Payne'a z boysbandu One Direction. Młody idol wygłasza swoje lapidarne mądrości w serwisach społecznościowych.

21-letni Liam Payne sam siebie nazywa najbardziej dojrzałym i poważnym członkiem One Direction - obecnie boybsandu numer jeden na świecie.

Dojrzałość z pewnością nie wylewa się z jego krótkich postów na Twitterze. Serwis Buzzfeed opublikował ranking "najgłębszych przemyśleń Liama Payne". Oto niektóre z nich:

Liam o upływie czasu: "Jest tak późno, że nawet o tym nie wiedziałem".

Liama rozważania na temat snu: "Zastanawiam się, czy: a) wstanę bardzo wcześnie, b) nie będę spał w ogóle".

Liam o przewrotności zdarzeń: "To niesamowite, ponieważ dzisiejszy dzień był taki nudny, a teraz już nie jest".

Reklama

Liam poszukujący sensu życia: "Co robić, co robić".

Liam zgłębiający swoją nienawiść do budzika: "Cholerny budzik".

Pełne bólu Liama wyznanie intymne: "Boli mnie tyłek".

Liam o śpiewaniu w samochodzie: "Śpiewanie w samochodzie to najlepszy rodzaj śpiewania".

Liam tajemniczy: "Nikt mnie tak naprawdę nie zna".

Różnież sami internauci prześcigają się w wynajdywaniu perełek spośród wpisów Liama Payne. Takich jak choćby:

"Jestem mistrzem pasty do zębów" czy "Czuję się jak gustowna świeca".

Młody wokalista już na planie "X Factor" zdradzał talent do frapujących przemyśleń. Payne wyznał m.in. że boi się łyżek.

Liam Payne pochodzi w Wolverhampton w Anglii i ma dwie starsze siostry. Jako małe dziecko zmagał się z licznymi problemami zdrowotnymi. W jednym z wywiadów powiedział nawet, że przyjmował po 30 zastrzyków rano i wieczorem.

W wieku sześciu lat zaczął zdradzać talent wokalny - śpiewał głównie przed rodziną, ale był również przyprowadzany do barów karaoke. Sam Liam pragnął jednak zostać medalistą olimpijskim w bieganiu. Wstawał codziennie o piątej rano i przebiegał pięć mil przed pójściem do szkoły.

Marzenie o zawodowym bieganiu zarzucił w wieku 14 lat, gdy nie dostał się do jednej z młodzieżowych reprezentacji Anglii. Wtedy też postanowił całkowicie skupić się na śpiewaniu. Jeszcze w tym samym roku (2008) poszedł na przesłuchanie do "X Factor".

Payne dotarł do etapu domów jurorskich, został jednak odrzucony przez Simona Cowella, od którego usłyszał, że nie jest jeszcze gotowy do wypłynięcia na szerokie wody.

Dwa lata później Liam wrócił do "X Factor", wykonał przebój "Cry Me a River" i otrzymał owację na stojąco od publiczności i jurorów - również Simona Cowella. To właśnie podczas tej edycji Cowell wybrał pięciu chłopaków i stworzył z nich boysband One Direction, który ostatecznie zajął w "X Factor" 3. miejsce. Jednym z tych chłopaków był Liam Payne.

Na planie "X Factor" Liam poznał tancerkę Danielle Peazer, z którą spotykał się do 2013 roku. Ostatecznie zostawił ją dla swojej miłości z czasów dziecięcych - Sophie Smith.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL