Reklama

Jamiroquai dla 100 tysięcy

Brytyjski zespół Jamiroquai będzie gwiazdą tegorocznych "wianków" w Krakowie. 21 czerwca na koncercie u stóp Wawelu wystąpią także polscy wykonawcy: Novika, Bisquit, Andrzej Smolik, Mosquitoo, June i Loco Star.

Co roku na plenerowe widowisko nad Wisłą w Krakowie przychodziło ponad 100 tys. osób. Tegoroczne "wianki" upłyną w atmosferze funkowo-acidjazzowo-klubowej, a za sprawą Jamiroquai ma być jeszcze więcej widzów. Zaproszenie gwiazdy tego formatu, to - jak podkreślali na poniedziałkowej konferencji prasowej organizatorzy - świadoma zmiana charakteru imprezy.

Reklama

"W tym roku będzie trochę bardziej wysmakowana muzyka, skierowana do ludzi wykształconych, którzy interesują się nowymi brzmieniami" - mówiła dyrektor organizującego imprezę Krakowskiego Biura Festiwalowego, Magdalena Sroka.

"Chcemy przekazać komunikat, że Kraków to miasto, gdzie można spotkać się z najlepszą rozrywką i najlepszą ofertą turystyczną" - tłumaczyła.

"W Krakowie zaobserwowaliśmy spory problem ze sprzedażą imprez biletowanych. Darmowy koncert Jamiroquai ma być pokazaniem, że jest coś innego aniżeli to, co odbywa się na wszystkich festiwalach w Polsce i co było w dużej mierze dotychczas na Rynku Głównym czy na Bulwarach Wiślanych" - mówił pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. kultury i promocji miasta, Filip Berkowicz.

"Chcemy zapraszać do Krakowa głośne nazwiska i pokazywać coś innego, coś nowego" - podkreślił Berkowicz. Dodał, że takie działania dają szansę na ściągnięcie publiczności z całej Europy.

Zdaniem Berkowicza, być może podniesienie poprzeczki i pokazanie różnicy między kultowym artystą, jakim jest Jamiroquai, i popularnymi gwiazdami sprawi, że następnym razem będzie więcej odbiorców na koncertach np. Underworld czy Juliette Lewis and The Licks, a u odbiorców wykształci się potrzeba zakupu biletu, by pójść na koncert ciekawego wykonawcy.

Występy polskich zespołów na "wiankach" rozpoczną się o godz. 17. Koncert Jamiroquai, na którym zespół zaprezentuje swoje największe przeboje, potrwa od 21 do 22.30. Wieczór zakończy kilkunastominutowy pokaz pirotechniczny zatytułowany "Kwiat magicznej nocy", podczas którego na chwilę "zapłonie" Wisła.

Tym razem nie będzie podczas "wianków" widowiska z udziałem aktorów, którzy przypominają legendy i wierzenia związane z nocą świętojańską. Nie będzie też transmisji telewizyjnej. "Wianki" będą natomiast pokazywane na żywo w internecie. Scena ustawiona nad Wisłą będzie miała 24 na 18 m. Będą też trzy ekrany diodowe.

Organizacja tegorocznych "wianków" ma kosztować ponad 2,5 mln zł. Nad bezpieczeństwem zgromadzonych widzów będzie czuwać ponad 500 ochroniarzy i służby informacyjne organizatora. W nocy dla wracających z koncertu uruchomione zostaną dodatkowe autobusy i tramwaje.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jamiroquai | wykonawcy | Kraków | koncert | 100

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje