Jackson nie zatrzymał
Prawnikom Michaela Jacksona nie udało się wstrzymać aukcji, na której pod młotek pójdą jego pamiątki z rancza Neverland.

Wśród rzeczy wystawionych na sprzedaż są m.in. słynna błyszcząca rękawiczka, a także bogato zdobiona brama do rancza Neverland. Aukcja organizowana przez Julien's Auction House odbędzie się w hotelu Hilton w Beverly Hills w dniach 22-25 kwietnia.
Zdaniem szefów domu aukcyjnego pozwolenie na sprzedaż pamiątek wydał sam "Jacko". Jednak jego przedstawiciele, wraz z Joe Jacksonem, ojcem wokalisty, starają się o sądowe wstrzymanie aukcji. Pierwszą potyczkę w sądzie w Los Angeles w piątek (3 kwietnia) wygrał Julien's Auction House.
Jak donosi serwis TMZ.com prawnicy "króla popu" nie dają za wygraną - rozprawa apelacyjna odbędzie się 15 kwietnia.
W marcu szefowie Julien's oskarżyli przedstawicieli Jacksona o groźby, by ci wstrzymali aukcję. Te oskarżenia zostały przez nich odrzucone i opisane jako "grubiański atak".