Enrique a Julio Iglesias
Latynoski idol nastolatek Enrique Iglesias w rozmowie z tygodnikiem "Gala" opowiedział o relacjach z ojcem, słynnym piosenkarzu Julio Iglesiasie.

Enrique Iglesias wyznał, że pomimo dzielenia fachu ze swoim słynnym ojcem, oboje w ogóle nie rozmawiają o muzyce:
"Ojciec wie, że uwielbiam jego piosenki. Wychowałem się na nich. Jego styl mnie ukształtował. Ale kiedy zacząłem dorastać muzycznie, postanowiłem odciąć pępowinę. Od tego czasu podczas rodzinnych spotkań wymieniamy uwagi o futbolu, czy o grze koszykarzy Miami Heat".
Artysta wspomniał również, że nie dostawał od Julia Iglesiasa żadnych wskazówek dotyczących kariery muzycznej:
"Obserwowałem go. Ojciec ma taki dar, że zawsze wie, kto jest naprawdę szczery, a kto chce go wykorzystać do załatwienia swoich interesów. Mam nadzieję, że i ja urodziłem się z taką umiejętnością. Do tej pory nic złego mnie nie spotkało".
Enrique zapytany, czy Julio słucha płyt swojego syna, odpowiedział:
"Nie. Nie daję ojcu płyt. A on ich nie słucha".
Przeczytaj cały wywiad z Enrique Iglesiasem.
Zobacz ostatni teledysk Enrique Iglesiasa na stronach INTERIA.PL!