Reklama

Elton John: "Wiedziałem, że Michael Jackson..."

Elton John wspomina tragicznie zmarłego w 2009 roku Michaela Jacksona.

W rozmowie z brytyjskim magazynem "Event" Elton John przyznał, że był zaskoczony informacją o serii koncertów Michaela Jacksona w Londynie w 2009 roku. Piosenkarz był bowiem przekonany, że planowany maraton 50 występów w stolicy Zjednoczonego Królestwa był ponad siły Króla Popu.

Reklama

"Kiedy usłyszałem, że Michael ma zamiar zagrać tyle koncertów, głośno powiedziałem, że to nie ma szansy się udać. Wiedziałem, że on nie jest w stanie tego dokonać" - wspomina Elton John.

"Przecież on był w bardzo złej kondycji fizycznej" - tłumaczy piosenkarz.

"Kiedy wycinano mi wyrostek robaczkowy, zostałem znieczulony i uśpiony demerolem. Michael brał zastrzyki demerolu codziennie i to przez wiele lat" - kontynuuje Elton John, podkreślając bardzo silne działanie leku.

"Cała ta sytuacja była bardzo tragiczna, a on został zmuszony do tej konferencji prasowej i udziału w próbach... Nie wytrzymałby tego fizycznie, to by go zabiło" - stwierdził piosenkarz.

Michael Jackson zmarł w 2009 roku w wyniku przedawkowania leków tuż przed rozpoczęciem planowanej serii koncertów "This Is It".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: 2009 | Eltonem Johnem | Michael | Michael Jackson | Elton John

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje