Reklama

96-latek zadebiutował na liście przebojów!

Nigdy nie jest za późno, by zostać autorem przeboju. Utwór "Oh Sweet Lorraine" 96-letniego Freda Stobaugha pojawił się na 46. miejscu amerykańskiego zestawienia "Rock Digital Songs Chart", publikowanego przez magazyn "Billboard".

Historia Freda Stobaugha urzekła tysiące Amerykanów, a serwis "Billboardu" poświęcił 96-latkowi osobny artykuł.

Reklama

Fred Stobaugh zgłosił swój utwór "Oh Sweet Lorraine" do konkursu dla lokalnych twórców zorganizowany przez studio Green Shoe, mieszczące się w Illinois.

Mimo że konkurs polegał na umieszczaniu swoich piosenek w serwisie YouTube, 96-latek wysłał tekst "Oh Sweet Lorraine" listem.

Fred napisał w nim, że swój utwór zadedykował zmarłej w kwietniu br. żonie i że nie jest muzykiem.

"Nie potrafię śpiewać. Tylko wystraszyłbym ludzi, ha, ha" - dodał w post scriptum.

Stobaugh nie był brany pod uwagę w konkursie, ponieważ nie spełniał kryteriów regulaminowych, jednak menedżerowie Green Shoe Studio byli tak poruszeni treścią piosenki, że postanowili nagrać do niej muzykę i wypuścić jako singel. Kompozycją i wykonaniem zajął się Jacob Colgan.

Gdy Fred został poinformowany o planach nagrania piosenki, zapytał, ile będzie musiał za to zapłacić. Gdy dowiedział się, że nic, rozpłakał się wzruszony i dopytywał, czym sobie na to zasłużył.

Stobaugh poznał Lorraine w 1938 roku w restauracji samochodowej, gdzie Lorraine była kelnerką. Po dwóch latach para się pobrała. Spędzili razem 75 lat.

"Była najpiękniejszą dziewczyną, jaką kiedykolwiek widziałem. Zakochałem się w niej od pierwszego wejrzenia" - opowiada Fred Stobaugh.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: viral | miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje