Reklama

2012: Rok głośnych premier

W nadchodzących miesiącach sporo będzie się działo na muzycznym rynku, bo nowe albumy zapowiedzieli tacy giganci jak Leonard Cohen, Bruce Springsteen, Paul McCartney czy przede wszystkim Madonna. Fani oczekujący powiewu świeżości w muzyce mainstreamowej również nie będą narzekać, bo ten zapewnią wydawnictwa nowych gwiazd pop: Gotye czy Lany Del Ray.

Poniżej prezentujemy dziesiątkę nadchodzących zagranicznych premier płytowych, o których bez wątpienia będzie bardzo głośno.

The Cranberries "Roses", 27 lutego

Reklama

Pamiętacie takie przeboje jak "Zombie", "Dreams", "Ode To My Family" czy "Linger"? Oczywiście, że pamiętacie! Zespół, który zrobił furorę w latach 90. (sprzedali ponad 30 milionów płyt), wyda w lutym pierwszy album od 11 lat. Na singla wybrano utwór "Tomorrow". "Kiedy zaczęliśmy grać, miałam wrażenie, że nigdy nie zaprzestaliśmy wspólnych występów. Jest coś niesamowitego w występowaniu z The Cranberries, można to porównać do założenia idealnej pary butów. Po prostu pasują" - powiedziała wokalistka formacji, Dolores O'Riordan. (MM)

Madonna - "M.D.N.A.", marzec

Ten album wywołał kontrowersje, zanim fani usłyszeli choćby jeden w pełni gotowy utwór (do internetu wyciekła wersja demo piosenki "Give Me All Your Love"). Wszystko to z powodu tytułu płyty, który według aktywistów z organizacji antynarkotykowych nawiązuje do pochodnej metamfetaminy o nazwie MDMA. "Lubię słowne gierki" - Madonna w ten sposób zamknęła dyskusję na temat tytułu płyty, który według poprawnej politycznie wersji jest skrótem jej pseudonimu. A jak będzie brzmiał "M.D.N.A"? Na Facebooku Madonna zapowiedziała: "Potrzebuję ruchu. Chce się spocić. (...) Muszę nagrać muzykę, do której będę mogła tańczyć". Piosenkarka dodała, że album nagra z "najbardziej szalonymi, pomylonymi i niebezpiecznymi ludźmi". Oficjalnie wiadomo, że na płycie usłyszmy wokalistkę M.I.A. i raperkę Nicki Minaj. Dodajmy, że w głosowaniu czytelników magazynu "Billboard", "MDNA" to najbardziej oczekiwana płyta 2012 roku. (AW)

The Killers "Battle Born" (tytuł roboczy), lato

Kiedy zespół zrobił sobie przerwę, nieoficjalnie mówiono, że grupa może się rozpaść. Tym bardziej, że wokalista Brandon Flowers bardzo udanie zadebiutował solo (album "Flamingo"). Na szczęście dla fanów czarny scenariusz się nie ziścił. "Zabójcy" wydadzą latem swój czwarty studyjny album. Jak zapewniają, przeprosili się już gitarami, dzięki czemu płyta będzie bardziej rockowa niż "Day & Age" z 2008 roku. Prace nad nowym wydawnictwem Amerykanów ruszyły w maju 2011 roku w Las Vegas. Brandon Flowers potwierdził, że zespołowi pomagał w studiu Steve Lillywhite, ceniony producent współpracujący m.in. z U2. (MM)

Gotye "Making Mirrors", 7 lutego

Legenda głosi, że to Marek Niedźwiecki zaraził Polaków tym belgijsko-autralijskim muzykiem, który czasem przypomina Stinga (a czasem nie). Utwór "Somebody That I Used To Know" zrobił w Polsce furorę, ale oczywiście nie tylko w Polsce. Singel podbił listy przebojów w kilkunastu krajach. 31-letni Gotye już od kilku lat jest uwielbiany przez Australijczyków i zgarnia tam mnóstwo nagród. Album "Making Mirrors" wyszedł w kraju kangurów i pływaków w sierpniu 2011 roku i szybko pokrył się podwójną Platyną. Czy podobnie będzie u nas? (MM)

Zobacz teledysk do przeboju "Somebody That I Used To Know":

Bruce Springsteen - "Wrecking Ball", 6 marca

"Boss" pomimo 62 lat na karku wcale nie zamierza stępiać ostrości swojego przekazu. Artysta zapowiedział, że "Wrecking Ball" to jego "najbardziej gniewna" płyta od lat. Co tak zezłościło Bruce'a Springsteena? Choć "Boss" sam ma miliony na koncie, to jednak nie zapomniał o swoich korzeniach i wciąż jest trybunem klasy robotniczej, która mocno odczuła efekt kryzysu ekonomicznego, za który wielu wini nieodpowiedzialnych decydentów z finansowych szczytów. Na płycie wokalisty - niestety po raz ostatni - usłyszmy nieodżałowanego saksofonistę Clarence'a Clemonsa, któremu poświęcony jest utwór "Land Of Hope And Dreams". Poza tym na "Wrecking Ball" zagrali Tom Morello (gitarzysta znany z grupy Rage Against The Machine), Matt Chamberlain (perkusista znany z współpracy z m.in. Pearl Jam, Tori Amos i Eddie Brickell) i songwriter Willie Nile. "Są tu jedne z najlepszych kompozycji w jego karierze i myślę, że płyta 'Wrecking Ball' zachwyci zarówno starych fanów Bruce'a, jak i zupełnie nową publiczność" - przekonuje Jon Landau, menedżer artysty. (AW)

Lana del Rey "Born To Die", 31 stycznia

Najgłośniejszy debiut na świecie, choć nie jest do końca ustalone, czy to aby na pewno debiut. Lana del Rey jeszcze jako Lizzy Grant w 2010 roku wydała album pod skrzydłami małej wytwórni 5 Points. Nie wdając się jednak w bezproduktywne dochodzenia, należy odnotować, że 25-letnia Amerykanka oczarowała muzyczny świat nostalgicznymi singlami "Video Games" i "Born To Die", by następnie wylądować na okładkach wszystkich najważniejszych magazynów muzycznych - od "Q", przez "Billboard", na "NME" skończywszy. Po nieudanym występie w amerykańskiej telewizji na Lanę spadła fala krytyki. Internauci rzucili się wokalistce do gardła, odmawiając jej talentu. (MM)

"Video Games" - zobacz teledysk:

Paul McCartney - "Kisses On The Bottom", 7 lutego

Popularny "Macca" kazał czekać fanom na 15. solowy album aż pięć lat. Ci oczekujący pewnie przyjmą wydawnictwo z mieszanymi uczuciami, bo na "Kisses On The Bottom" znajdą się zaledwie dwie autorskie kompozycje Beatlesa. Artysta zdecydował się bowiem zarejestrować standardy, których słuchał w młodości. W tym zadaniu pomógł mu uhonorowany Grammy producent Tommy LiPuma oraz Diana Krall ze swoim zespołem. Udział jazzowej wokalistki w nagraniu "Kisses On The Bottom" wskazuje, w jakim kierunku podążył tym razem Paul McCartney. "To będzie bardzo delikatna, kameralna płyta. Tego albumu słucha się po powrocie z pracy, popijając wino lub herbatę" - zdradził artysta. Na albumie usłyszmy również tak znakomitych artystów, jak Eric Clapton czy Stevie Wonder. Natomiast fanów The Beatles ucieszy pewnie również fakt, że nowy album wydaje również Ringo Starr ("Ringo 2012"). (AW)

Leonard Cohen "Old Ideas", 13 lutego

Pierwszy studyjny album 77-letniego kanadyjskiego barda od ośmiu lat. Wymieniany często, obok Boba Dylana, jako kandydat do literackiej Nagrody Nobla artysta znów opowie swoim barytonowym mruczandem o ludzkich dążeniach, obsesjach, tęsknotach. Ma być akustycznie. Usłyszymy gitarę akustyczną i banjo. Leonard Cohen odpowiada również za oprawę graficzną albumu. (MM)

Posłuchaj nowego utworu Leonarda Cohena:


Van Halen - "A Different Kind of Truth", 7 lutego

Wciąż jeden z najpopularniejszych hardrockowych zespołów na świecie trapiły przez ostatnie lata problemy m.in. natury personalnej, co uniemożliwiało grupie Eddiego Van Halena zarejestrowanie płyty. Ta sztuka wreszcie się udała, a "A Different Kind of Truth" będzie dla fanów wydawnictwem wyjątkowym. I to z kilku powodów. Po pierwsze, to pierwszy album Van Halen z premierowym materiałem od 1998 roku, kiedy to ukazał się płyta "Van Halen III". Po drugie, to pierwszy album Van Halen z Davidem Lee Rothem jako wokalistą od czasów płyty "1984" z roku... To chyba oczywiste, z którego. Wreszcie po trzecie, to pierwszy album Van Halen, na którym na gitarze basowej zagrał 20-letni syn Eddiego Van Halena, Wolfgang. Tym samym grupa stała się w 3/4 rodzinnym interesem, bo za bębnami siedzi przecież Alex Van Halen, brat Eddiego. (AW)

Willow Smith - "Knees And Elbows", 3 kwietnia

Już wiadomo, że 11-letnia córka hollywoodzkiego gwiazdora Willa Smitha będzie jedną z największych małoletnich gwiazdek 2012 roku. Ile w tym talentu młodziutkiej Willow, ale ile zaradności jej słynnego taty? Tak czy inaczej, płytowy kontrakt z dziewczynką podpisał sam Jay-Z, który nie tylko uznawany jest za ikonę muzyki rap, ale też odpowiedzialny jest za wylansowanie Rihanny. Nie ma wątpliwości, że Willow Smith będzie chciała podążyć śladem słynnej koleżanki. Wszystko wskazywało na to, że tak się stanie, bo debiutancki singel "Whip My Hair" osiągnął w Ameryce status Platyny. Tak dobrze nie powiodło się kolejnym dwóm piosenkom: "21st Century Girl" i "Fireball", co należy uznać za spore rozczarowanie i zaskoczenie, biorąc pod uwagę fakt nakłady, jakie zainwestowano w karierę Willow. Tym ciekawiej zapowiada się premiera debiutanckiej płyty młodej gwiazdki "Knees And Elbows", który przeznaczony jest dla młodszych słuchaczy. Ciekawe, czy przekonają rodziców do zakupu płyty? (AW)

(W zestawieniu umieściliśmy płyty, które miały wyznaczoną datę premiery)

Opracowali: Michał Michalak, Artur Wróblewski

Najbardziej wyczekiwana płyta 2012 roku? Czekamy na Wasze opinie i komentarze!

Czytaj także:

Polskie płyty 2012: Walentynki z Górniak, Steczkowska później

To będą najgłośniejsze debiuty 2012 roku?

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje