Pochodzący z Detroit, miasta słynącego z fabryk samochodów, hiphopowiec postanowił wspomóc zwolnionych z pracy robotników. W najbliższy weekend 200 bezrobotnych mieszkańców Detroit poleci na koszt Eminema do Los Angeles, gdzie obejrzą występ artysty w programie "Jimmy Kimmel Live!".
"Lecimy tam na jego koszt i zobaczymy telewizyjny występ Eminema. Dzięki temu wielu Amerykanów zobaczy twarze mieszkańców Detroit dotkniętych przez światową recesję" - komentuje Jon Michael Zapf, były pracownik fabryki Jeepa.
"Po koncercie czeka nas spotkanie z Eminemem" - dodał szczęśliwy bezrobotny.
Raper promuje obecnie najnowszy album "Relapse", który pilotuje singel "We Made You".





![Artur Rojek "Chciałbym urodzić się żeby latałem": Widok na życie [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MR96AE3B9E6R9-C401.webp)



