"Od samego początku byłem zdania, że jeśli nie możemy zorganizować Eurowizji, to powinna ona odbyć się w jednym z krajów, które mają z nami granicę, jak Słowacja, Polska lub jakikolwiek inny kraj, do którego nasi ludzie łatwo dotrą. Gdzieś w pobliżu" - powiedział Wołodymyr Zełenski w rozmowie z BBC.
"Najważniejsze, że konkurs się odbywa. Niech ludzie pokażą swój talent" - dodał. Wykonał też mały ukłon w stronę gospodarza Eurowizji. "Mam wielki szacunek dla Wielkiej Brytanii i jej społeczeństwa. To niesamowity kraj" - stwierdził.
Wołodymyr Zełenski nie przemówi na Eurowizji. Dostał odmowę
Co interesujące, prezydent Ukrainy chciał za pośrednictwem łącza wideo przemówić podczas sobotniego finału 67. Eurowizji w Liverpoolu, jednak Europejska Unia Nadawców, organizator konkursu, nie wyraziła na to zgody. "Konkurs Piosenki Eurowizji jest międzynarodowym widowiskiem rozrywkowym i rządzi się ścisłymi regułami i zasadami, które zostały ustanowione od momentu jego powstania. W ich ramach, jednym z fundamentów konkursu jest niepolityczny charakter imprezy. Zasada ta zabrania możliwości wygłaszania oświadczeń politycznych lub podobnych w ramach konkursu" - EBU wyjaśniała w oświadczeniu zamieszczony na swojej stronie internetowej.
"Prośba Zełenskiego, choć została złożona z dobrymi intencjami, niestety, nie może zostać zaakceptowana przez kierownictwo Europejskiej Unii Nadawców, ponieważ jest sprzeczna z regulaminem imprezy" - stwierdzono. Zwrócono też uwagę, że Ukraina jest bardzo obecna w tegorocznym konkursie, ale poprzez swoją kulturę, muzykę i kreatywność.




![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C401.webp)

![The White Buffalo: Nie mogę się doczekać powrotu do Polski [Wywiad]](https://i.iplsc.com/000N19FDP3CE1YQS-C401.webp)




