Reklama

Reklama

Taylor Swift - najlepsza idolka na świecie?

Wszystkie wielkie gwiazdy wiedzą, jak bardzo ważną rolę w ich życiu odgrywają fani. To dla nich i dzięki nim docierają na szczyty list przebojów. To ich obecność nadaje sens ich artystycznemu istnieniu. Zazwyczaj to ludzie obdarowują swoich idoli prezentami oraz zaskakują zachowaniem. Z Taylor Swift jest nieco inaczej. Wokalistka, która 13 grudnia kończy 26 lat, dba o swoich sympatyków (pieszczotliwie nazywanych Swifties) jak mało kto. Co Taylor Swift robi, by zasłużyć na miano najlepszej idolki na świecie?

Wpada na wieczór panieński swojej fanki. Gina - jedna z najwierniejszych Swifties zaprosiła Taylor na swój ślub. Swift co prawda nie mogła pojawić się na uroczystości, ale postanowiła wpaść na wieczór panieński swojej fanki. I nie dość, że pojawiła się na przyjęciu, to jeszcze przyniosła ze sobą piękne prezenty dla przyszłej panny młodej i jej wybranka. Dodatkowo wokalistka filmowała imprezę, a efekty tego zobaczyć można poniżej:

Piecze ciasteczka ze swoimi fanami. Pewnego dnia, a konkretnie w Walentynki, Taylor Swift postanowiła zaprosić jedną szczęśliwą fankę (wraz z jej rodziną) do swojego apartamentu w Nowym Jork. Dziewczynka imieniem Sophie spędziła dzień ze swoją idolką, piekąc ciasteczka, śpiewając piosenki i bawiąc się z kotami Swift. Wrażeniami z wizyty u wokalistki Sophie podzieliła się na swoim Tumblrze, nazywając ten dzień "najlepszym w życiu".

Reklama

Odwiedza swoich najmłodszych fanów w szpitalu.Taylor Swift zrobiła niespodziankę także swojemu uroczemu 7-letniemu fanowi Jordanowi Nickersonowi. Wokalistka odwiedziła chłopca z zespołem Williamsa w szpitalu. Para robiła sobie zdjęcia, śpiewała piosenki Taylor, grała w różne zabawy oraz rozmawiała o Spidermanie. Zobacz ich spotkanie:

Wysyła swoim fanom kartki walentynkowe. Sophie nie była jedyną uszczęśliwioną fanką Taylor Swift w Walentynki. Amerykanka zrobiła niespodziankę setkom innych Swifties i wysłała im ręcznie robione kartki walentynkowe.

Pociesza fanki ze złamanym sercem. Kelsey to fanka Taylor Swift, która po ciężkim rozstaniu (przez sms) postanowiła zasięgnąć rady u swojej muzycznej ulubienicy. A że serce Swift złamane zostało nie raz, ta nie tylko odpowiedziała dziewczynie, pocieszając ją i dając wskazówki, ale także wysłała jej specjalnie przygotowaną playlistę.

Pomaga fance spłacić pożyczkę studencką. Superfanka Taylor imieniem Rebekah otrzymała pewnego razu niezwykłą przesyłkę. Swift przesłała jej własnoręcznie namalowany obraz oraz czek na 1989 dolarów, dzięki czemu dziewczyna mogła spłacić swoją pożyczkę studencką.

Wysyła fanom prezenty na Święta. Taylor Swift nie tylko uaktywnia się na portalach społecznościowych, gdzie wchodzi w interakcję ze swoimi fanami, ale także wysyła im świąteczne, spersonalizowane prezenty. Tak zrobiła w 2014 roku, obdarowując swoje najwierniejsze Swifties.

Kupuje fanom bilety na swój koncert. Taylor Swift pomogła swoim fanom, którzy z powodu opóźnionego lotu nie mogli wziąć udziału w jej koncercie. Amerykańska wokalista, która dowiedziała się o zajściu z Twittera, kupiła dla nich bilety na jeden z jej najbliższych występów.

Zaprasza fanów na sekretne słuchanie płyty "1989". Zanim album "1989" ujrzał światło dzienne, Taylor Swift postanowiła zaprosić fanów do swojego apartamentu w Nowym Jorku, mieszkania w Nashville, domu w Kalifornii (i jeszcze kliku miejsc), by mogli przedpremierowo odsłuchać materiał razem z nią. Wydarzenia były okryte tajemnicą, a zaproszeni do końca nie wiedzieli, co ich czeka.

"Kocham ich" - mówi Taylor Swift o swoich fanach i dodaje - "Muszę robić wszystko, żeby uczynić ich dzień lepszym".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL