Reklama

Trzeci znaczy ostatni?

Aż 10 lat przyszło czekać fanom Portishead na nowy album. Jak się okazuje, następnego mogą się nie doczekać...

Lider formacji Geoff Barrow powiedział, że wydany w zeszłym tygodniu "Third" będzie ostatnim albumem Portishead nagranym dla wytwórni Universal i najprawdopodobniej ostatnim w ogóle.

Reklama

"Mam nadzieję, że jednak tak się nie stanie. Choć to może być nasza ostatnia płyta" - powiedział muzyk w rozmowie z BBC.

"Jesteśmy bardzo zadowoleni z efektów pracy oraz z przełamania bariery, która nie pozwalała nam tworzyć muzyki przez te wszystkie lata" - dodał Barrow.

Mimo wątpliwości co do przyszłości Portishead, Geoff ujawnił, że zespół ma zarysy nowych kompozycji:

"Mamy kilka pomysłów tego, co chcielibyśmy robić. Ale to są tylko szkice".

"Gdybyśmy nie mieli tylko kontraktu płytowego... Album wydalibyśmy sami i trafiłby on na pewno do liczniejszej grupy fanów muzyki niezależnej" - mówi lider Portishead.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Portishead | Nie | nowy album

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL