Reklama

Murzyn z Dead Kennedys, Nosowska z Dezerterem

Koncert angielskiej grupy Chumbawamba i kultowej kapeli amerykańskiego punk rocka Dead Kenndys, który odbył się 2 lipca w Krakowie, był wyjątkowym zlotem fanów z całej Polski. O ile na występach Prawdy i Włochatego, supportujących gwiazdy wieczoru, na parkiecie dominowała młodzież, o tyle później ruszyli się młodzi inaczej. Wiekszość uczestników imprezy miała ponad 30 lat. W powyciąganych z szaf punkowskich T-shirtach, z komórkami w kieszeniach, słuchając piosenek Dezertera i Chumbawamby, mieli wyjątkową okazję przypomnieć sobie młodość.

Pomimo wieku, muzykom Dead Kennedys nie można odmówić zaangażowania w to, co robią podczas koncertów. Wokalista miotał się ze jednego skraju sceny na drugi i wykrzykiwał "coś" do mikrofonu. Gdyby nie muzycy, którzy trzymali linię melodyczną, trudno byłoby zorientować się, które utwory są właśnie wykonywane. 

Reklama

Łysawi panowie z brzuszkami rytmicznie podrygiwali w rytm "Kill the Poor" czy "Holiday in Kambodia". Entuzjazm publiczności wzbudził rewelacyjny czarnoskóry perkusista.

Fani nie dali się też nabrać na pozorowane zakończenia koncertu - pierwszy został zamarkowany już po pół godzinie! Wszyscy cierpliwie czekali, aż kapela wyjdzie dokończyć swój występ.

Zanim na scenie pojawili się Dead Kennedys, publiczność rozgrzała angielska formacja Chumbawamba. Występująca w niezmienionym od lat składzie, wyglądała jakby wskoczyła do innej bajki. Grając głównie utwory z lat dziewięćdziesiątych, nie miała szans nawiązać takiego kontaktu z tą publicznością, jaki ma na innych, częstych przecież w Polsce, koncertach. Trzeba jednak zaznaczyć, że złamanie przez Alice panującej w hali prohibicji spotkało się z wyjątkowym aplauzem. Kolejka do butelki whisky, która częstowała wokalistka Chumby, była bardzo długa.

W repertuarze Chumbawamby znalazły się przede wszystkim dobrze znane wszystkim przeboje. W jednym z nich znakomicie sparodiowali przebojową piosenkę Kylie Minouge "Can't Get You Out Of My Head". Pojawiły się także trzy nowe kompozycje z płyty "Readymades", która swoją premierę w Europie będzie mieć w sierpniu.

Przed Brytyjczykami scenę zajmowały kolejno formacje Prawda, Włochaty i Dezerter. Niespodziewanie w trakcie występu tej ostatniej grupy na scenie pojawiła się Kasia Nosowska, która wykonała z nią dwie piosenki.

A tymczasem już za tydzień, 10 lipca, fani punka będą mieli znów okazję do wspominania przeszłości. W Rotundzie zagra bowiem kolejna legenda - słynna angielska grupa The Exploited.

Zobacz zdjęcia!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Chumbawamba

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje