Reklama

Kukiz kontra Janiak. Jest ostro

Olivier Janiak wypomina Pawłowi Kukizowi alkoholizm, ten odpowiada, określając prezentera "zniewieściałym chłopcem". O co poszło?

W programie "Studio TTV" Olivier Janiak skrytykował polityczne zaangażowanie Pawła Kukiza, twierdząc, że jest on niewiarygodny w nowej roli.

Reklama

"Facet śpiewał w Piersiach zaangażowane piosenki, potem śpiewał o dupie Maryni. To były piosenki o niczym. Trudno wierzyć facetowi, który na śniadanie walił butelkę whisky przez lata, więc nie chciałbym, żeby on był orędownikiem moich myśli" - zaatakował Pawła Kukiza.

Na ripostę nie trzeba było długo czekać. Na łamach katolickiego serwisu Fronda.pl muzyk ostro skomentował słowa prezentera.

"Mówiąc szczerze - słabo kojarzę Janiaka. O ile dobrze pamiętam ze zdjęć w internecie, to taki zniewieściały chłopiec" - szydzi Kukiz.

"W stanie wojennym komuna ubierała swoich funkcjonariuszy medialnych w mundury, a obecny 'liberalizm totalitarny' wypuszcza na wizję skrajnie wydepilowane mentalnie postacie, które ten system aktywnie współtworzą. Gdyby to, co mówi Janiak, uznać za prawdę, to powinienem teraz z panem rozmawiać półprzytomny po zakrapianym śniadaniu" - artysta przekonuje, że z nałogiem uporał się już na dobre.

"Janiak mówi, że obecnie śpiewam o dupie Maryni? Cóż, jego prawo - tak widocznie został wychowany, że piosenki np. '17 września' o mordzie na polskich oficerach czy 'Heil Steinbach' z wydanej pół roku temu płyty 'Siła i honor' są dla niego bezwartościowe i o niczym. Biorąc pod uwagę profil stacji, w której pracuje, szczególnie mnie to nie dziwi" - ripostuje Kukiz.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Paweł Kukiz | Olivier Janiak | kłótnia | spór

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje