Reklama

Bad Religion zagrają w Warszawie

Punkrockowy zespół Bad Religion wystąpi 17 sierpnia w warszawskim Parku Sowińskiego, w ramach nowego, warszawskiego festiwalu rockowego!

Będzie to wydarzenie związane z tegorocznymi obchodami 30-lecia grupy kierowanej przez Grega Graffina. Zespół świętuje okrągłą rocznicę na światowej trasie nazwanej "30th Anniversary Tour". Podczas występu można więc spodziewać się przekroju przez całą, bogatą dyskografię formacji.

Reklama

Bad Religion to grupa, która od wielu lat inspiruje nowe pokolenia młodych punkowych wykonawców. Bez zespołu Graffina i Gurewitza nie byłaby możliwa popularność The Offspring czy Green Day - formacji, które wielokrotnie przyznawały się do inspiracji dokonaniami Bad Religion.

Bad Religion istnieje od 1980 roku. W 1981 r. grupa wydała swoją debiutancką EP-kę "Bad Religion" w wytwórni Epitaph Records (założonej przez Bretta Gurewitza, gitarzystę formacji). Rok później światło dzienne ujrzał ich pierwszy longplay "How Could Hell Be Any Worse?", który przysporzył zespołowi wielu fanów i sprzedał się w 30 tys. egz. W czasie jego nagrywania Jay Ziskrout opuścił zespół i został zastąpiony przez Pete'a Finestone'a.

Rok później grupa odeszła całkowicie od punkowego brzmienia i wydała "Into the Unknown", album w dużym stopniu bazujący na brzmieniu syntezatorów. To wydanie było całkowitym zaskoczeniem i rozczarowaniem dla fanów, co skutkowało w bardzo słabej sprzedaży (w ostatnich latach zainteresowanie tą płytą wzrosło: album, który ukazał się w nakładzie 10 tysięcy sztuk, osiąga na niektórych aukcjach internetowych cenę ponad 100 dolarów).

W 1984 zespół wydał nową EP-kę - "Back To The Known", na której gitarzystą był Greg Hetson (grał wcześniej solówkę w utworze "Part III" na "How Could Hell Be Any Worse?") z Circle Jerks.

Bad Religion reaktywowali się w 1987, odtąd z dwoma gitarzystami: Gurewitzem i Hetsonem i wydali kolejny album - "Suffer". Następne płyty, "No Control" (1989), "Against the Grain" (1990), który przekroczył nakład 100 tys. egz. tylko zwiększyły popularność grupy.

Przed sesją nagraniową do albumu "Generator" w 1992 zespół opuścił perkusista Pete Finestone,którego zastąpił Bobby Schayer.W 1993 po nagraniu kolejnego LP "Recipe for Hate" Epitaph odsprzedał prawa do albumu większej wytwórni Atlantic Records, gdzie odtąd miały się ukazywać wszystkie płyty Bad Religion aż do 2000 roku.

Wydanie "Stranger Than Fiction" w 1994 przyniosło zespołowi największy sukces komercyjny, jednak wkrótce po tym opuścił go gitarzysta Brett Gurewitz. Oficjalnym powodem odejścia był nadmiar obowiązków spowodowany prowadzeniem wytwórni Epitaph.

Nowym gitarzystą Bad Religion został Brian Baker, znany z takich zespołów jak Minor Threat czy Dag Nasty. Ponieważ Graffin i Gurewitz dotąd dzielili obowiązki pisania utworów, teraz ten ciężar spadł całkowicie na Grega. Brian Baker znacznie wzbogacił brzmienie grupy, która tworzyła już nie tylko proste, punkowe piosenki, co pokazały albumy "The Gray Race" (1996), oraz "No Substance" (1998) promowany singlem Raise Your Voice z udziałem Campino - lidera kultowej niemieckiej grupy Die Toten Hosen.

W 2001 roku zespół odszedł z Atlantic Records. Niedługo po tym, z powodu poważnych kontuzji ramion, z zespołu musiał odejść perkusista Schayer. Zastąpił go Brooks Wackerman, który grał wcześniej w Suicidal Tendencies. Do Bad Religion wrócił również Brett Gurewitz, a grupa do Epitaph Records.

Wydany w 2002 "The Process of Belief" jest uważany przez fanów za powrót do dawnego stylu, sprzed przejścia do wytwórni Atlantic. W 2004 r. ukazał się album "The Empire Strikes First". 9 lipca 2007 w Europie i 10 lipca 2007 w USA ukazała się ostatnia płyta grupy, która nosi tytuł "New Maps of Hell".

Bad Religion nigdy nie grali dotąd w Polce.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Bad Religion | badach | opuścił | Warszawa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje