Reklama

Apteka ma 25 lat

Jeden z najważniejszych polskich alternatywnych zespołów wystąpi dziś na wyjątkowym urodzinowym koncercie w warszawskim Hard Rock Cafe.

Kierowana od zawsze przez Jędrzeja "Kodyma" Kodymowskiego Apteka obchodzi w tym roku 25-lecie istnienia. Z tej okazji zespół zagra dwa sety: jeden "klasyczny" w trzyosobowym składzie, drugi z towarzyszeniem big bandu!

Reklama

Przypomnijmy, że zespół Apteka powstał w 1983 roku w Trójmieście z inicjatywy byłego muzyka grupy Pancerne Rowery Jędrzeja "Kodyma" Kodymowskiego i Macieja Błasiaka. W połowie roku 1987 Kodym, Błasiak, Maciej Wanat, Ewa Golianek i Małgorzata Bachora nagrali utwory "Synteza" i "AAA...", wydane rok później na wizytówce Gdańskiej Sceny Alternatywnej, longplay'u "Gdynia".

Kodym i Wanat we dwóch nagrali pierwszy album Apteki - "Big Noise", była to jednak raczej ciekawostka i eksperyment (z wykorzystaniem elektronicznej perkusji i samplerów), niż prawdziwa kreacja artystyczna. Jeszcze w roku 1988 dołączyli gitarzysta Janusz Sokołowski oraz basista Marcin Ciempiel. W tym składzie grupa nagrała dwa albumy. Pierwszy z nich - "Narkotyki" (1992) - zawierał muzykę ciekawsza i lepiej brzmiąca niż ta z "Big Noise". W warstwie tekstowej dowodzący, że członkom Apteki znane były z autopsji tytułowe używki. O ile "Narkotyki" stanowiły pierwsze prawdziwe osiągniecie Apteki, tak "Urojonecałemiasta" (1993) oddały rozkwit psychodelicznego stylu formacji. Trzeci album urzekał, wciągał i prowokował, a przy tym brzmiał lepiej od poprzednich.

Fundamentami zespołu zachwiał wypadek samochodowy w nocy z 15 na 16 maja 1993 roku (na dwa tygodnie przed planowana premiera "Urojonecałemiasto"), w wyniku którego zginął Wanat, a także Michal Orlewicz z Pancernych Rowerów. Okładkę kasety drukowano jeszcze raz, premiera uległa przesunięciu, a sam zespól został zawieszony.

Kodym zaczął prace jako fotoreporter pisma "Metal Hammer", podczas wyjazdu do Berlina spotykając Olafa Deriglasoffa, który namówił go do reaktywowania Apteki. W nowym składzie prócz Kodyma i właśnie Deriglasoffa znaleźli się Jacek Stromski (perkusja) i Piotr Nalepa (gitara; syn Tadeusza Nalepy; eks-Deuter). Zespół dal kilka koncertów, ale miesiąc przed wejściem do studia Nalepa nagle wyjechał do USA . Owoc tej sesji - "Menda" - wyszedł na początku roku 1995 i znów stanowił znaczące osiągniecie Apteki, praktycznie nie mając słabych punktów. Zawierał muzykę nadal psychodeliczna i nadal różnorodna, wszakże już nieco bardziej "uporządkowaną". Z perspektywy czasu "Menda" okazał się być najlepszym i najspójniejszym dziełem Apteki i bez wątpienia stanowi kanon polskiej muzyki alternatywnej.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: aptek | rock | utwory | hard rock | apteki | Apteka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje