Reklama

"Pasja i moc"

Blaze Bayley w latach 1994-99 był głosem legendarnej grupy Iron Maiden i nagrał z nią dwa albumy: "The X Factor" (1995) oraz "Virtual XI" (1998). I głównie te dokonania Bayley'a zapisały się w świadomości fanów heavy metalu. A przecież wokalista ten udzielał się także w kapeli Wolfsbane, a ostatnie lata poświęcił zespołowi Blaze. Niedawno Bayley podjął decyzję o związaniu się z nowym menedżmentem, co doprowadziło do rozłamu w zespole (współpracujący z nim instrumentaliści po prostu opuścili grupę). Kapela zmieniła nazwę na Blaze Bayley i w zmienionym składzie zabiera się do pisania nowego materiału.

Blaze Bayley był jedną z gwiazd (choć sam występ raczej nie należał do najlepszych...) XXI edycji festiwalu Metalmania (Katowice, 24 marca 2007 roku). Na kilka dni przed imprezą, pod krakowskim Wawelem Blaze Bayley opowiedział Annie Grzegożek o początkach swojej kariery, DVD swojej grupy, współpracy z Iron Maiden i wizytach w szkołach.

Reklama

Witaj, jak się masz?

Hej, bardzo dobrze. Cieszę się pobytem w Polsce. Jestem tu już kilka dni, udzielam masy wywiadów, aby promować festiwal Metalmania. Jak na razie idzie bardzo dobrze.

Jestem bardzo zdenerwowany. Ostatni raz grałem w Polsce bardzo dawno z Iron Maiden, i jak na razie nie miałem okazji przyjechać tu z zespołem Blaze Bayley, więc dlatego aż tak się denerwuję, lecz z drugiej strony nie mogę doczekać się spotkania z polskimi fanami, oni są naprawdę szaleni.

Dali mi dużo wsparcia i otuchy, gdy byłem w Iron Maiden. Dlatego też mam nadzieję, razem z całym moim zespołem, że spodoba im się nasza muzyka. Będziemy tu robić DVD, pierwsze DVD Blaze Bayley i to jest zaszczyt dla nas nagrywać go razem z polską publicznością.

Dlaczego wybrałeś akurat to miejsce, ten koncert, by nagrać swoje pierwsze DVD z Blaze Bayley?

Cóż, to jest pierwszy koncert w ramach naszej trasy, w nowym składzie. Organizatorzy Metalmanii zaprosili nas i zaoferowali możliwość nagrania DVD, więc pomyśleliśmy: jak dotąd nie nagraliśmy żadnego DVD, to zróbmy to w Polsce, z której mam w tak wspaniałe wspomnienia.

Kiedy możemy się go spodziewać?

Sądzę, że pojawi się w lipcu, będzie wydane na całym świecie. Mam nadzieję, że wielu polskich fanów zobaczy się na nim, a fani z całego świata, którzy kupią to DVD zobaczą polskich szalonych naprawdę zajebistych fanów.

Obecnie nazwa twojego zespołu to Blaze Bayley, już nie samo Blaze. Dlaczego?

W ostatnich latach często zmienialiśmy skład. Teraz stał się on stabilny, i chcieliśmy pokazać ludziom, że doszło do jakiejś zmiany, Ten zespół z nowym składem to jest właśnie Blaze Bayley.

Wielu ludzi rozpoznaje imię Blaze'a Bayleya z Wolfsbane i Iron Maiden, ale nie Blaze'a - więc ta zmiana ma sens. Mamy też nową wytwórnię, nowy menedżment. To jest duży, niezły start dla kapeli.

Opowiedz więcej o samych początkach twojej kariery...

Gdy rozpoczynaliśmy, pracowałem w hotelu. W czasie nocnej zmiany, czyszcząc hotel marzyłem o byciu piosenkarzem i pewnego razu zobaczyłem w lokalnej gazecie "The Tamworth Herald" ogłoszenie, że potrzeba wokalisty bez doświadczenia do zespołu heavymetalowego. Poszedłem do poczekalni - to było w garażu basisty - nie mieliśmy mikrofonu, tylko małe wzmacniacze, a ja tylko krzyczałem i krzyczałem i to była moja pierwsza kapela Wolfsbane.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: pasje | Po prostu | The X Factor | występ | doświadczenia | pomysł | muzyka | koncert | piosenki | rzeczy | DVD | metal

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje