Reklama

Reklama

Viki Gabor zaśpiewała Marka Grechutę w Opolu. Widzowie podzieleni

Viki Gabor swoim występem na Festiwalu w Opolu zakończyła koncert "Tych lat nie odda nikt – 70 lat Telewizji". Jednak jej wykonanie piosenki Marka Grechuty nie wszystkim przypadła do gustu. Jak skomentowano jej występ?

Viki Gabor swoim występem na Festiwalu w Opolu zakończyła koncert "Tych lat nie odda nikt – 70 lat Telewizji". Jednak jej wykonanie piosenki Marka Grechuty nie wszystkim przypadła do gustu. Jak skomentowano jej występ?
Viki Gabor podzieliła widzów TVP / Mieszko Piętka /AKPA

Viki Gabor była jedną z gwiazd koncertu "Tych lat nie odda nikt - 70 lat Telewizji", podczas którego przypomniano historię działalności TVP.

14-letnia wokalistka wystąpiła podczas wydarzenia dwukrotnie. Najpierw na scenie pojawiła się po tym, jak wyemitowano materiał o sukcesach Polski na Eurowizji i wykonała eurowizyjny przebój "Superhero".

Jednak to drugie pojawienie się Gabor wzbudziło największe emocje. Młoda wokalistka wystąpiła po Maryli Rodowicz i na sam koniec koncertu wykonała wielki przebój Marka Grechuty i Anawy "Dni, których nie znamy".

Reklama

Wokalistkę, która zaśpiewała piosenkę w charakterystycznym dla siebie stylu, wsparli też wszyscy uczestnicy biorący udział w koncercie.

Viki Gabor wzbudza dyskusje. Jak poradziła sobie z klasykiem Grechuty?

Jak często bywa z występami Viki Gabor, jej interpretacja uwielbianej przez Polaków piosenki wzbudziła sporo dyskusji. Pojawiły się głosy chwalące 14-latkę, ale i takie opinie, które krytykowały organizatorów za dobór piosenki dla młodej gwiazdy. Oto tylko kilka z komentarzy po jej występie.    

"Opole z roku na rok coraz gorzej... A Viki Gabor to dzisiaj nie w formie".

"Viki Gabor ładnie wykonała utwór Marka Grechuty".

"Kto pozwolił w TVP masakrować Marka Grechutę przez Viki Gabor? Dziewczyno, nie idź tą drogą... Nie każde zdanie musi być kończone ozdobnym wibrato".

"Załamuje głos, za dużo ozdobników", "Słów wypadałoby się nauczyć".

"Genialna interpretacja", "Cudownie było".

"To duży zaszczyt, że młodziutka Viki mogła zakończyć koncert, tak pięknym wykonaniem kultowej piosenki Marka Grechuty. Wyglądała również zjawiskowo".  

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL