Reklama

Reklama

The Prodigy zagrało pierwszy koncert od śmierci Keitha Flinta

Legendarny na scenie muzyki elektronicznej zespół The Prodigy zagrał niedawno pierwszy koncert od śmierci frontmana, Keitha Flinta. Wokalista został upamiętniony przez kolegów.

Legendarny na scenie muzyki elektronicznej zespół The Prodigy zagrał niedawno pierwszy koncert od śmierci frontmana, Keitha Flinta. Wokalista został upamiętniony przez kolegów.
The Prodigy podczas koncertu w 2017 roku /Simone Joyner / Contributor /Getty Images

Informacja o śmierci Keitha Flint obiegła świat muzyki 4 marca 2019 roku. Lider The Prodigy popełnił samobójstwo, miał wówczas 49 lat. Ostatni koncert zagrał zaledwie miesiąc przed śmiercią, w Nowej Zelandii, 5 lutego 2019 roku.

Od tego czasu nie było wiadomo, czy grupa powróci do występowania bez lidera. Fani w sierpniu 2020 roku doczekali się deklaracji, że to jeszcze nie koniec The Prodigy, a w marcu tego roku ogłoszono powrót na scenę. Brytyjska trasa koncertowa została zadedykowana Flintowi, a pierwszy koncert odbył się 8 lipca w Sheffield. Podczas niej muzycy świętują 25-lecie albumu "The Fat of the Land".

Reklama

Podczas ikonicznego utworu "Firestarter" The Prodigy oddało hołd Flintowi, a na scenie wyświetlono zielony, laserowy zarys zmarłego wokalisty, który poruszał się w rytm muzyki. Za wokal odpowiadał Maxim Reality.

Setlista koncertu:

  1. Breathe
  2. Omen
  3. Wild Frontier
  4. Light Up the Sky
  5. Climbatize
  6. Everybody in the Place
  7. Voodoo People
  8. Champions of London
  9. Their Law
  10. Omen (Reprise)
  11. Firestarter
  12. Roadblox
  13. No Good (Start the Dance)
  14. Poison
  15. Get Your Fight On
  16. Need Some1
  17. Smack My Bitch Up
  18. We Live Forever
  19. Take Me to the Hospital
  20. Invaders Must Die (instrumental)
  21. Out of Space

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL