Reklama

Reklama

The Cranberries i pożegnalna płyta "In The End". Smutek po śmierci Dolores O'Riordan

W piątek 26 kwietnia do sklepów trafia pożegnalny album grupy The Cranberries. Nad płytą "In The End" Irlandczycy pracowali ze swoją wokalistką Dolores O'Riordan na krótko przed jej śmiercią.

Okładka płyty "In the End" grupy The Cranberries

Wokalistka The Cranberries, Dolores O'Riordan, zmarła 15 stycznia 2018 r. w Londynie, w wieku 46 lat. Ciało O'Riordan znalazła hotelowa sprzątaczka. Weszła do pokoju wynajmowanego przez wokalistkę, myśląc, że jest pusty.

Oficjalna ceremonia pogrzebowa irlandzkiej gwiazdy odbyła się 21 stycznia, dwa dni później rodzina i przyjaciele pożegnali ją podczas prywatnego pogrzebu.

Ponad pół roku później, 6 września (tego dnia Dolores skończyłaby 47 lat), ujawniono wyniki dokładnej sekcji zwłok wokalistki. Okazało się, że przyczyną śmierci gwiazdy było utonięcie spowodowane upojeniem alkoholowym.

Reklama

Śmierć Dolores była szokiem nie tylko dla jej fanów, ale i dla samych kolegów z The Cranberries. Wokalistka miała bowiem sporo planów muzycznych. Jednym z pomysłów nagrania nowej płyty ze swoim zespołem.

W rozmowie z "Rolling Stone" gitarzysta The Cranberries, Noel Hogan, wyjawił, że trzy dni przed śmiercią swojej przyjaciółki rozmawiał z nią przez telefon. Wówczas mówiła mu właśnie o nagrywaniu pierwszej od sześciu lat płyty grupy. Album pierwotnie planowano na 2018 rok.

Po śmierci piosenkarki do sieci trafiło specjalne oświadczenie muzyków, w którym zakomunikowano, że album, który był przygotowywany wraz z O'Riordan ujrzy światło dzienne i będzie zarazem ostatnim krążkiem grupy.

Ósmy, pożegnalny album irlandzkiego składu otrzymał tytuł "In The End". Znajdzie się na nim 11 nowych piosenek z partiami wokalnymi, które zdążyła dograć O'Riordan zimą 2017 r. Materiał został nagrany w Londynie w kwietniu i maju 2018 r.

Do współpracy zespół zaprosił producenta Stephena Streeta, który wcześniej zadbał o brzmienie czterech płyt The Cranberries, w tym "No Need to Argue" i "Everybody Else Is Doing It, So Why Can't We?".

"Dolores była podekscytowana perspektywą nagrywania tej płyty, powrotem do koncertów i graniem na żywo" - tłumaczył Hogan.

"Wiedzieliśmy, że to jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy album The Cranberries, jaki mogliśmy zrobić. Martwiło nas to, że zniszczymy dziedzictwo zespołu, tworząc album, który nie jest standardowy. Kiedy przejrzeliśmy wszystkie dema i zdecydowaliśmy, że mamy mocny album, wiedzieliśmy, że to będzie właściwy i najlepszy sposób uhonorowania Dolores" - dodał.

"Tęsknię za nią okropnie, zwłaszcza dzisiaj, podobnie jak cała rodzina. Myślę, że nie mogę wymyślić bardziej odpowiedniego sposobu uczczenia pierwszej rocznicy jej śmierci niż ogłosić światu informacji o wydaniu jej ostatniego albumu z zespołem" - napisała w komunikacie matka O'Riordan, Eileen.

"To dobry czas, lecz zaprawiony nutą goryczy. Nagrywanie nowych utworów jest zawsze ekscytujące i jest to najfajniejszy aspekt życia zespołu. Po każdym dniu pracy, siadaliśmy jednak pełni smutku, ze świadomością że Dolores już nigdy z nami nie zagra" - mówi Noel Hogan.

Przed premierą płyty formacja zaprezentowała nagrania "All Over Now" (ukazał się w pierwszą rocznicę śmierci Dolores), "The Pressure", "Wake Me When It's Over" i "In the End".

Sprawdź tekst utworu "All Over Now" w serwisie Teksciory.pl!

The Cranberries największą popularnością cieszyli się w latach 90., kiedy to na listach przebojów królowały utwory "Zombie" (posłuchaj!), "Linger" (posłuchaj!) czy "Salvation" (posłuchaj!). W dorobku muzycy mają ponad 40 mln sprzedanych płyt.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: The Cranberries | nowa płyta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama