Reklama

Reklama

Taylor Swift: Fani stracą kontakt z idolką? Koniec The Swift Life

Jedna z najpopularniejszych wokalistek popowych Taylor Swift - po roku od uruchomienia - likwiduje aplikację The Swift Life, dzięki której fani mogli śledzić jej życie.

Jedna z najpopularniejszych wokalistek popowych Taylor Swift - po roku od uruchomienia - likwiduje aplikację The Swift Life, dzięki której fani mogli śledzić jej życie.
Taylor Swift zakończyła działalność The Swift Life /Gareth Cattermole/TAS18 /Getty Images

Aplikacja The Swift Life weszła do użycia krótko po wydaniu szóstej płyty Swift "Reputation". Album zadebiutował na pierwszym miejscu listy Billboard 2 grudnia 2017 roku i na szczycie utrzymywał się przez cztery tygodnie. Tak duża popularność artystki sprawiła, że poszła ona o krok dalej i stworzyła jeszcze lepszą, niż Facebook czy Instagram, platformę komunikacji.

Dzięki aplikacji fani mogli nie tylko rozmawiać z sobą nawzajem, ale co najważniejsze, z samą wokalistką. Jako pierwsi otrzymywali też ekskluzywny kontent – filmy, wiadomości i niedostępne nigdzie indziej zdjęcia, tapety czy emotikony. Mogli również na bieżąco śledzić życie Swift. Aplikacja była dużym ułatwieniem i dla fanów, którzy chcieli wiedzieć wszystko o swojej ulubionej artystce.

Reklama

Taylor Swift od początku swojej kariery dbała o kontakt ze swoimi odbiorcami, a aplikacja The Swift Life pozwalała na zacieśnienie tych więzi oraz budowanie wiernego grona odbiorców i całej społeczności skupionej wokół jej muzyki i osoby. Niestety, po około roku działania artystka postanowiła z niej zrezygnować, a aplikacja przestanie funkcjonować już od lutego.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL