Reklama

Nie żyje Tim Bogert. "Był jedyny w swoim rodzaju"

Nie żyje Tim Bogert, znany z zespołów Vanilla Fudge i Cactus. Miał 76 lat.

Tim Bogert w 1973 roku

O śmierci basisty poinformował jego kolega z zespołu, perkusista Carmine Appice.

Reklama

"Zmarł mój prawdziwy przyjaciel, Tim Bogert. Przyjaźniliśmy się od ponad 50 lat, był dla mnie jak brat" - wyznał.

"Tim był jedynym w swoim rodzaju basistą. Zainspirował wielu basistów na całym świecie. Wniósł do rocka nowy poziom wirtuozerii. Był też tak bardzo inteligentny, że nazywaliśmy go Spock. Mogłeś zapytać go o wszystko" - wspominał.

Bogert dał się poznać szerszej publiczności w drugiej połowie lat 60. To wtedy założył zespół Vanilla Fudge. Grana przez nich oryginalna odmiana psychodelicznego rocka szybko przyniosła im popularność i uznanie fanów. 

Złoty okres działalności zespołu zakończył się w 1970 roku, jednak później muzycy kilka razy reaktywowali grupę. Dopiero w 2010 roku Bogerta zastąpił Pete Bermy, który jest w składzie Vanilla Fudge do dziś. Od 1970 roku Bogert występował z zespołem Cactus.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Tim Bogert | Vanilla Fudge | nie żyje | zmarły | Cactus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje